08:47 28-01-2026

Hybrydy plug-in 2026 z najdłuższym zasięgiem całkowitym

Hybrydy plug-in często wybierają kierowcy, którzy nie są jeszcze gotowi na całkowite przejście na samochód elektryczny, ale chcą ograniczyć zużycie paliwa i korzystać z napędu elektrycznego podczas codziennych przejazdów. Dla takich aut kluczowym parametrem jest całkowity zasięg – odległość, jaką pojazd może pokonać na prądzie i benzynie bez ładowania ani tankowania. To kryterium posłuży nam do przyjrzenia się hybrydom plug-in o najdłuższym zasięgu w modelu 2026.

Dlaczego całkowity zasięg jest ważniejszy niż zasięg elektryczny

Choć często mówi się o zasięgu na samym prądzie, dla większości kierowców decydujące znaczenie ma zasięg łączny. Pokazuje on, jak wszechstronny jest samochód i na ile nadaje się do długich podróży. Gdy bateria się wyczerpie, hybryda plug-in kontynuuje jazdę jako zwykła hybryda, zachowując rozsądne zużycie paliwa. Dlatego na tej liście znalazły się modele o całkowitym zasięgu co najmniej 700 km.

Hybrydy plug-in o najdłuższym zasięgu

Bezwzględnymi liderami w tym rankingu są Ford Escape Plug-in Hybrid oraz Volvo XC60 T8. Oba auta mogą przejechać nawet 900 km, łącząc napęd elektryczny i benzynowy. Ford podkreśla przystępność cenową i praktyczność, podczas gdy Volvo stawia na moc i charakter premium.

Kolejne jest Volvo XC90 T8, które utrzymuje imponujący zasięg ponad 850 km mimo trzeciego rzędu siedzeń i napędu na cztery koła. To rzadkie połączenie rodzinnego formatu, wysokiej mocy i dużej odległości do pokonania.

A. Krivonosov

W segmencie bardziej kompaktowych modeli wyróżniają się Kia Niro Plug-in Hybrid oraz Kia Sportage Plug-in Hybrid. Pierwsza oferuje doskonałą efektywność i umiarkowaną cenę, podczas gdy druga zapewnia bardziej uniwersalny format kompaktowego crossovera z zasięgiem około 750 km.

Opcje premium i wizerunkowe

BMW 750e xDrive pokazuje, że hybryda plug-in może być nie tylko oszczędna, ale i dynamiczna. Ten flagowy sedan łączy wysoką moc z możliwością przejechania do 740 km bez postoju. Tutaj elektryfikacja służy raczej poprawie komfortu i osiągów niż maksymalizacji oszczędności paliwa.

A. Krivonosov

Szczególnej uwagi wymaga Lamborghini Urus SE. To najbardziej egzotyczna pozycja na liście, gdzie układ hybrydowy służy głównie zwiększeniu osiągów. Mimo niemal 800 koni mechanicznych, Urus SE nadal może przejechać około 720 km, co czyni go unikalnym przykładem połączenia dynamiki rodem z superauta z efektywnością hybrydy.

Kompromisy i niuanse eksploatacyjne

Warto zaznaczyć, że podane wartości zasięgu odnoszą się do optymalnych warunków. Duże felgi, sportowe opony lub dodatkowe wyposażenie mogą skrócić dystans na prądzie. Ponadto ceny dotyczą konfiguracji zapewniających maksymalny zasięg i nie uwzględniają ewentualnych lokalnych dopłat czy dotacji, z których wiele w USA wygasło pod koniec 2025 roku.

Podsumowanie i spojrzenie redakcyjne

Hybrydy plug-in o długim zasięgu pozostają niszowym, ale niezwykle wszechstronnym rozwiązaniem. Pozwalają na jazdę elektryczną w mieście bez obaw o ładowanie w długich trasach.

Ford Escape PHEV i Volvo XC60 T8 oferują maksymalny zasięg za rozsądne pieniądze, podczas gdy BMW i Lamborghini stawiają na status i osiągi. Wybór zależy od tego, co dla właściciela jest najważniejsze – ekonomia, komfort czy emocje za kierownicą.