06:03 21-02-2026

MINI Countryman terenowy: prawdziwy off-road marki

MINI przechodzi rzadką przemianę. Po odświeżeniu całej gamy i wprowadzeniu Acemana, marka wciąż potrzebuje modelu, który przyciągnie uwagę odbiorców. Według informacji ze źródeł, firma w końcu przygotowuje Countrymana, o którym fani marzyli od lat – prawdziwą wersję terenową, daleką od znanego miejskiego SUV-a. Choć projekt był omawiany pod różnymi kierownictwami, dopiero teraz zbliżył się do realnych perspektyw produkcji seryjnej.

Przyszły model wynika z chęci wyjścia poza czysto drogowe pozycjonowanie. MINI aktywnie analizuje swoje doświadczenia z rajów Dakar, gdzie marka zdobyła głęboką wiedzę o układzie, podwoziu i pracy zawieszenia w ekstremalnych warunkach. Wewnętrzne źródła donoszą, że specjaliści już pracowali nad prototypami w firmie. Szef designu MINI, Holger Hampf, bezpośrednio zasugerował w swoich wypowiedziach, że obecny Countryman jeszcze nie pokazał wszystkich swoich kart.

Wstępne dane wskazują, że wersja terenowa będzie cechować się zwiększonym prześwitem, unikalnymi kołami, oponami terenowymi i dopracowanymi elementami zewnętrznymi, które poprawią zarówno funkcjonalność, jak i wygląd. MINI podkreśla jednak, że nie będzie to rozwiązanie tak ekstremalne, jak podejście pracowni tuningowej Delta4x4 – samochód seryjny pozostanie praktyczny, ale wyraźnie bardziej surowy w duchu.

Główna intryga dotyczy układu napędowego. Mimo elektryfikacji marki, MINI wciąż debatuje, czy wyposażyć takiego Countrymana w silnik spalinowy. Powód jest prosty: prawdziwa dynamika off-road wymaga natychmiastowego momentu obrotowego, a inżynierowie uważają, że silnik spalinowy może lepiej spełnić oczekiwania tych, którzy chcą tradycyjnego odczucia z jazdy. Z drugiej strony, wersja elektryczna mogłaby zaoferować ogromny moment, ale koncept nie został jeszcze sfinalizowany.

Najbardziej terenowy Countryman ma się pojawić przed 2030 rokiem. Jeśli projekt rzeczywiście trafi do produkcji seryjnej, może to być największy impuls wizerunkowy dla MINI w ostatniej dekadzie i otworzyć niszę dotąd niedostępną dla klasycznych modeli marki.