07:44 03-05-2026

Pięć potężnych muscle carów, których początkujący kierowcy powinni unikać

Poniżej lista pięciu wyjątkowo mocnych muscle carów, których powinien unikać każdy niedoświadczony kierowca.

Ford Mustang Dark Horse SC to wersja dla fanów szybkiej jazdy i tuningu. Pod maską kryje doładowane, 5,2-litrowe V8 o nazwie Predator, generujące około 500 KM, a ceny startują z pułapu blisko 108 tys. dolarów. Potężny napęd wymaga skupienia i wielu godzin za kółkiem – zwłaszcza na publicznych drogach. Dla kogoś początkującego opanowanie takiej maszyny graniczyłoby z cudem.

Dodge Charger Hellcat Redeye to kolejny ekstremalny muscle car. Ceny oscylują między 70 a 80 tys. dolarów, a pod maską pracuje 6,2-litrowy silnik V8 o oszałamiającej mocy 797 KM. Modele Hellcat słyną z agresywnego charakteru i nawet doświadczonym kierowcom potrafią sprawić kłopoty. Dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z szybką jazdą, takie osiągi oznaczają realne ryzyko.

Dodge Challenger SRT Demon to prawdziwy potwór, który pobił rekord świata w sprincie 0–60 mph. Jego 6,2-litrowy silnik wyciska potężne 840 KM i 770 lb-ft momentu. Przyspieszenie na tym poziomie wymaga pełnej kontroli i profesjonalnych umiejętności – nawet nowoczesne systemy stabilizacji nie uchronią niedoświadczonego kierowcy przed zerwaniem przyczepności przez brutalną siłę napędu.

Hennessey Exorcist Camaro ZL1 to limitowana, rzadka bestia o cenie przekraczającej 200 tys. dolarów. Jego 6,2-litrowy, turbodoładowany silnik V8 (bazujący na konstrukcji LT4) rozwija monstrualne 1000 KM. Ten samochód przeznaczony jest wyłącznie dla bardzo doświadczonych pasjonatów i profesjonalistów. Dla nowicjusza okiełznanie takiego potwora byłoby praktycznie niemożliwe.

Cadillac CTS-V wyróżnia się jako jeden z ciekawszych modeli w gamie producenta. Elegancka stylistyka, luksusowe wnętrze i wysoki komfort łączą się tu z niezwykle mocnym akcentem – turbodoładowanym, 6,2-litrowym V8 o mocy 640 KM. Do tego dochodzą napęd na tył i dostępna manualna skrzynia biegów, co oznacza, że bez solidnego doświadczenia nie warto nawet próbować w pełni wykorzystać jego możliwości.

Krótko mówiąc, wszystkie te modele idealnie oddają amerykańską miłość do wielkiej mocy i dynamicznej jazdy. Wyglądają oszałamiająco i przyciągają spojrzenia, ale wymagają też ręki eksperta. Jeśli dopiero zaczynasz swoją przygodę z motoryzacją lub masz jeszcze niewielkie doświadczenie, lepiej zostawić te auta zawodowcom – dzięki temu oszczędzisz sobie stresu, a jazda stanie się przyjemnością, a nie wyzwaniem.