12:24 03-05-2026

Leapmotor B03 – nowy elektryczny hatchback dla Europy

Leapmotor szykuje kolejny atak na europejski rynek. Po modelach B05 i B10 chińska marka planuje wprowadzić B03 – elektrycznego hatchbacka segmentu B, który podejmie walkę z Renault 5, Citroënem ë-C3, FIAT-em Grande Panda, CUPRA-ą Raval i Volkswagenem ID. Polo.

Największą niewiadomą pozostaje cena. Choć oficjalne dane nie zostały jeszcze ujawnione, to sposób, w jaki Leapmotor wprowadził już B05 do Hiszpanii, daje pewne wskazówki. Ten większy model (długość 4,43 m) startuje od 26 264 euro bez dopłat, dysponuje mocą 218 KM i oferuje zasięg WLTP od 401 do 482 km. W tym kontekście cena docelowa na poziomie około 20 000 euro przed uwzględnieniem zachęt wydaje się realna. Jeśli te prognozy się sprawdzą, Renault 5 nie zyska po prostu kolejnego rywala – stanie do walki z autem o agresywnie skalkulowanej cenie.

B03 będzie powstawał w Hiszpanii, w zakładach Stellantis w Figueruelas pod Saragossą. To jeden z czterech modeli elektrycznych, które Leapmotor zamierza tam produkować. Jako pierwszy na linię montażową trafi kompaktowy SUV B10, którego produkcja ruszy do końca tego roku. Kolejne będą B05, B03 i B03X. W Chinach modele te znane są pod nazwami A05 i A10.

Przy długości 4,20 m, szerokości 1,80 m i wysokości 1,56 m oraz rozstawie osi 2,605 m, B03 plasuje się w górnej części segmentu B. Dla nabywców oznacza to więcej przestrzeni we wnętrzu, niż może zaoferować większość miejskich samochodów elektrycznych.

Leapmotor zaoferuje B03 z dwoma wariantami mocy: 95 lub 122 KM. Do wyboru będą również dwa zestawy akumulatorów. W Chinach deklarowany zasięg to 405 i 510 km według normy CLTC, co w przybliżeniu odpowiada 300 i 400 km w cyklu WLTP w Europie. Nie są to wprawdzie rekordowe wartości, ale do jazdy miejskiej powinny w zupełności wystarczyć – zwłaszcza jeżeli cena faktycznie utrzyma się w okolicy 20 000 euro.

Chiński debiut zaplanowano na maj, a sprzedaż na tamtejszym rynku ruszy w czerwcu. Europejska premiera jest wstępnie przewidziana na 2027 rok. Do tego czasu na Starym Kontynencie pojawią się także Geely E2 oraz MG2 EV – najprawdopodobniej również montowane w Hiszpanii. Chińscy producenci wkraczają tym samym do segmentu, w którym Europejczycy długo czuli się niezagrożeni – masowych samochodów kompaktowych. Dziś stawką nie jest już to, kto pierwszy pokaże efektowny koncept – liczy się, kto zaoferuje praktyczny zasięg w cenie akceptowalnej dla klientów.