23:24 10-05-2026

CATL i Togg opracują trzy modele elektryczne na platformie Bedrock Chassis

CATL zdecydował się na krok, który może znacząco zmienić rynek samochodów elektrycznych. Chiński gigant, od lat największy na świecie dostawca baterii, wykracza teraz poza produkcję akumulatorów i zaczyna eksportować z Chin kompletne platformy pojazdów. 29 kwietnia w Ningde CATL i turecki producent Togg podpisały umowę dotyczącą wspólnego opracowania trzech elektrycznych modeli segmentu B.

Za projekt ze strony CATL odpowiada jej spółka zależna CAIT, która zajmuje się rozwojem podwozi. Pierwszy pojazd ma trafić do seryjnej produkcji w 2027 roku, a sprzedaż będzie prowadzona w Turcji, Europie oraz na innych rynkach. Sercem porozumienia jest platforma Bedrock Chassis, znana też jako CIIC. To nie jest zwykła platforma typu skateboard z baterią.

CATL integruje akumulator bezpośrednio w strukturę nadwozia, stosując rozwiązanie cell-to-chassis. W pakiecie znajduje się bateria, silnik elektryczny, układ zarządzania termicznego oraz elektronika sterująca podwoziem. Dla Togg oznacza to ogromne oszczędności czasu i pieniędzy. Turecka marka może zaprojektować nadwozie, wnętrze, architekturę cyfrową, interfejs użytkownika i tożsamość marki, nie musząc budować od podstaw najdroższej części elektryka.

W praktyce CATL dostarcza gotowy fundament, na którym można szybciej postawić pojazd. Taki model działania zmienia definicję producenta samochodów. Kiedyś marka musiała kontrolować platformę, silnik, akumulator i układ jezdny. Teraz młoda firma może nabyć prawie kompletną bazę techniczną i skoncentrować się na designie, oprogramowaniu i doświadczeniu klienta.

Togg to idealny partner. Firma założona w 2018 roku już produkuje elektrycznego SUV-a T10X w swojej fabryce w Gemlik. Model ten został najlepiej sprzedającym się EV w Turcji, a od końca 2024 roku Togg rozpoczął dostawy do Niemiec. Teraz marka chce wejść w najgorętszy segment w Europie: przystępne cenowo małe elektryki.

Konkurencja będzie zacięta. Nowe modele Togg zmierzą się z Renault 5, Volkswagen ID. Polo, Cupra Raval, Hyundai Inster, BYD Dolphin Surf oraz nadchodzącymi kompaktami Leapmotor. Turecka marka ma jednak mocny atut: chińską bazę technologiczną CATL i możliwość przyspieszenia rozwoju. Dla Europy ta umowa też ma znaczenie.

Stellantis już szykuje się do produkcji Leapmotor we własnych fabrykach, Renault opracowało nowego Twingo przy wsparciu chińskiego działu badawczo-rozwojowego, a Volkswagen szuka sposobów współpracy z chińskimi partnerami. Teraz do gry wchodzi Togg – turecka marka z chińskim podwoziem.

CATL nie jest już tylko dostawcą baterii. Staje się dostawcą niemal kompletnych pojazdów bez nadwozia i znaczka. Jeśli ten model się sprawdzi, w nadchodzących latach pojawi się więcej marek, które różnią się designem i oprogramowaniem, ale opierają się na tej samej chińskiej bazie technicznej.