Dmitry Yakin

Mansory Emperor Signature: szalony pakiet do Rolls-Royce'a Cullinan

Mansory zaprezentowało Emperor Signature – ekstremalny pakiet do Rolls-Royce'a Cullinan Black Badge. 720 KM, 24-calowe felgi, agresywny body kit. Sprawdź!

Dodaj Tarantas News do preferowanych źródeł Google

Mansory znów pokazało, że nie zna słowa „umiar”. Na targach Top Marques Monaco zaprezentowano pakiet Emperor Signature, oparty na odświeżonym Cullinanie Series II w wersji Black Badge.

To już nie tylko luksusowy SUV z ciemnym wykończeniem. Auto otrzymało poszerzony body kit, elementy z włókna węglowego, nową maskę, agresywny przedni zderzak z dużymi wlotami powietrza, poszerzone nadkola, progi, spojler, przeprojektowany tylny zderzak oraz dyfuzor. Całość wieńczą 24-calowe kute felgi – rozmiar, który w normalnym aucie byłby przesadą, ale w przypadku Mansory idealnie wpisuje się w estetykę tunera.

Nie zapomniano też o wnętrzu. Znajdziemy w nim ciemną skórę z pomarańczowymi akcentami, błyszczące dodatki, karbon i logo Mansory. To nie próba uczynienia Cullinana bardziej komfortowym – Emperor Signature stworzono dla tych, którzy chcą, by auto zwracało uwagę jeszcze przed otwarciem drzwi.

Pod maską także zaszły zmiany. Dwunastocylindrowiec V12 generuje teraz 720 KM i 1050 Nm. Dla porównania, standardowy Cullinan Black Badge ma około 600 KM i 900 Nm. Sprint do setki zajmuje 4,8 sekundy, a prędkość maksymalna jest ograniczona elektronicznie do 250 km/h. Zwiększenie osiągów to zasługa modułu PowerBox i sportowego układu wydechowego.

Cena pakietu Emperor Signature nie została jeszcze ujawniona. Inne egzemplarze Cullinana Series II Black Badge z body kitem Mansory i 24-calowymi kołami były już wyceniane na ponad milion euro. Ostateczna kwota zawsze zależy od samochodu bazowego, wykończenia i indywidualnych życzeń klienta.

Mansory nie czyni z Cullinana lepszego auta w tradycyjnym sensie – cichszego, bardziej miękkiego czy wyrafinowanego. Zamiast tego sprawia, że jest głośniejszy, bardziej agresywny i droższy w odbiorze. Dla jednych to profanacja Rolls-Royce'a, dla innych jedyny sposób, by Cullinan nie ginął w tłumie podobnych luksusowych SUV-ów.

mansory.com