16:16 14-05-2026

Samochód elektryczny dla taksówkarza – ile można zaoszczędzić?

Dodaj Tarantas News do preferowanych źródeł Google

Przejście na samochód elektryczny może przynieść taksówkarzowi znaczące oszczędności przy intensywnym użytkowaniu. Jako przykład można podać kierowcę, który pokonuje około 87 000 km rocznie dieslem.

Przy średnim zużyciu paliwa 6,5 l/100 km i cenie oleju napędowego około 1,6 euro za litr, roczne koszty paliwa wynoszą mniej więcej 10 000 euro. Dochodzą do tego regularne wymiany oleju, filtrów, serwis układu wydechowego, wymiana paska rozrządu, naprawy hamulców i inne czynności. Uwzględniając przestoje w warsztacie i utratę wartości, całkowity wydatek w skali roku może sięgnąć 17 000–18 000 euro.

W przypadku elektryka o zużyciu około 15 kWh/100 km koszty są znacznie niższe. Ładowanie w domu przekłada się na rachunek za prąd w wysokości około 1 300 euro rocznie. Korzystanie z szybkich ładowarek publicznych w ramach abonamentu to wydatek rzędu 4 800 euro. Wariant mieszany daje koszt około 3 000 euro na rok.

Utrzymanie elektryka jest też tańsze: brak wymiany oleju, mniej filtrów, brak turbosprężarki, sprzęgła czy skomplikowanych układów typowych dla silników spalinowych. Gdy doda się do tego serwis i amortyzację, oszczędności dla taksówkarza mogą sięgnąć prawie 10 000 euro rocznie.

Mimo to niektórzy zawodowi kierowcy wahają się przed zmianą. Obawy dotyczą zasięgu, czasu ładowania, braku prywatnego garażu oraz wyższej ceny zakupu. Dla tych, którzy wybierają pojazd na potrzeby małej firmy, kluczowym kryterium przestaje być cena początkowa, a przechodzi na całkowity koszt posiadania w całym okresie użytkowania.