03:56 18-05-2026

Lamborghini Huracan Evo RWD z 2021 roku w kolorze Verde Mantis w sprzedaży w USA

Dodaj Tarantas News do preferowanych źródeł Google

Lamborghini Huracan już ustąpiło miejsca nowemu Temerario, ale właśnie dlatego późniejsze wersje z wolnossącym V10 są jeszcze ciekawsze. Jeden z takich egzemplarzy trafił do sprzedaży w USA: to Huracan Evo RWD z 2021 roku w efektownym kolorze Verde Mantis. Auto wygląda na znacznie droższe, niż wskazuje cena.

Nadwozie pokryto charakterystycznym kwasowo-zielonym odcieniem, który kontrastuje z czarnymi akcentami, błyszczącymi kołami w kształcie litery Y i dużym tylnym spojlerem. Za kołami widoczne są zielone zaciski hamulcowe. Wizualnie to niemal auto wystawowe, mimo że przejechało już około 23 000 mil (37 000 km).

social media limitedspec

Wnętrze wykończono w odcieniu Nero Ade. W środku znajdziemy czarną skórę z zielonymi przeszyciami, aluminiowe pedały, czerwone akcenty oraz loga Lamborghini na zagłówkach. Fotel kierowcy nosi ślady użytkowania, ale nic poważnego – jak na supersamochód, który nie spędził życia pod pokrowcem, stan jest normalny.

Główną zaletą tej wersji jest napęd na tylne koła. Huracan Evo RWD zastąpił model LP 580-2 i otrzymał mocniejszą wersję 5,2-litrowego wolnossącego V10. Silnik generuje 601 KM. To mniej niż w napędzanym na wszystkie koła Huracanie Evo (631 KM), ale charakter auta z tylnym napędem jest czystszy i żywszy.

Przyspieszenie do 60 mil na godzinę zajmuje nieco ponad 3 sekundy, a prędkość maksymalna jest zbliżona do wersji z napędem na wszystkie koła. Pod względem osiągów ten Huracan jest bliski innym specjalnym wariantom rodziny, w tym Sterrato, ale bez terenowego stylu i z klasycznym niskim profilem.

Cena wynosi 244 980 dolarów, czyli około 21,8 miliona rubli. To nie jest tanio, ale w porównaniu z nowym Lamborghini Temerario, które w USA zaczyna się od prawie 400 000 dolarów, ten Huracan wygląda niemal jak racjonalny zakup dla kogoś, kto pragnie wolnossącego V10, a nie hybrydowego zestawu.

social media limitedspec

Huracan Evo RWD jest ciekawy, ponieważ wciąż reprezentuje starą szkołę Lamborghini: wolnossący silnik, napęd na tył, jaskrawy kolor i minimalne próby udawania wygodnego, zelektryfikowanego supersamochodu przyszłości. Temerario jest szybsze i nowocześniejsze, ale ten zielony Huracan gra na emocjach, które stają się rzadkością.