08:51 19-05-2026

BMW M3 CS Handschalter – ostatnia specjalna edycja z manualem

Dodaj Tarantas News do preferowanych źródeł Google

BMW żegna się z generacją G80 M3 w sposób, który ucieszy każdego purystę. Jak podaje SPEEDME, ostatnią specjalną edycją będzie M3 CS Handschalter – lekki sedan z tylnym napędem i manualną skrzynią biegów o sześciu przełożeniach.

Nazwa Handschalter to po niemiecku "ręczna zmiana biegów" i dokładnie to ten model oferuje. Powstał z myślą o fanach klasyki: bez napędu na cztery koła, bez automatu. Trafi wyłącznie na rynek amerykański – europejski debiut nie został jeszcze potwierdzony.

Specjalna edycja bazuje na M3 CS, ale ma własny charakter. Jest o 20 kg lżejsza od standardowego M3, a z opcjonalnymi hamulcami węglowo-ceramicznymi różnica wzrasta do 34 kg. Sedan otrzymał też sztywniejsze amortyzatory, sprężyny i stabilizatory, a także torowe nastawy podwozia. Prześwit obniżono o 6 mm względem M3 Competition.

press.bmwgroup.com

Pod maską pracuje rzędowa, 3,0-litrowa, dwuturbodoładowana jednostka o mocy 473 KM. To o 69 KM mniej niż w poprzednim M3 CS z automatem i napędem na wszystkie koła. Przyczyna nie leży jednak w oszczędności paliwa – chodzi o wytrzymałość. BMW M ogranicza moc w manualnych wersjach, bo ośmiobiegowy automat potrafi przenieść wyższy moment obrotowy.

Mimo niższej mocy osiągi wciąż imponują. Sprint do 60 mph (96 km/h) zajmuje 4,1 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 180 mph (ok. 290 km/h).

M3 CS Handschalter od razu rzuca się w oczy żółtymi światłami do jazdy dziennej, pasami dekoracyjnymi i elementami z włókna węglowego. Do wyboru są cztery kolory: zielony, czarny, czerwony i fioletowy. W kabinie standardem są kubełkowe fotele z włókna węglowego.

Cena w USA startuje od 103 750 dolarów, czyli około 95 500 euro. Następna generacja M3 zadebiutuje w 2027 roku i po raz pierwszy obejmie wariant elektryczny. Benzynowa wersja również pozostanie w ofercie – jej rzędowa szóstka zostanie zmodernizowana, by spełnić normy Euro 7.