03:27 24-11-2025

Dlaczego Hyundai i Kia ładują wolniej na Tesla Supercharger – 800 V kontra 500 V

Hyundai i Kia mają już dostęp do sieci Supercharger Tesli, a nowe modele opuszczają fabrykę z portem NACS na pokładzie. Mimo to właściciele Ioniqa 5, Ioniqa 6, Ioniqa 9, EV6 i EV9 powinni dwa razy zastanowić się, zanim podłączą auto do stacji Tesli. Powód jest prosty: Superchargery pracują z napięciem 500 V, podczas gdy elektryki Hyundaia i Kii korzystają z architektury 800 V. Gdy napięcia się nie zgadzają, do akcji wchodzi tzw. booster, a prędkość ładowania wyraźnie spada.

W testach drogowych EV6 pobiera na Superchargerze jedynie 90–120 kW zamiast zwyczajowych 220–260 kW. Ioniq 5 i EV9 utrzymują się w okolicach 126 kW, podczas gdy na odpowiedniej ładowarce 350 kW potrafią dojść do 80% niemal dwa razy szybciej. Przykładowo, Ioniq 5 przechodzi z 10% do 80% w 20 minut na zgodnej infrastrukturze wysokiej mocy, ale na Superchargerze potrzebuje około 30 minut. Trzyrzędowy Ioniq 9 wydłuża ten czas z 24 do nawet 40 minut. Na papierze wygoda wygląda kusząco; przy złączu ten niedopasowany duet zamienia się w wąskie gardło, którego łatwo uniknąć.

Rozsądniejszym wyborem pozostaje Electrify America, EVgo, Ionna lub dowolne stanowisko z obsługą 800 V, gdzie auta na platformie E-GMP mogą pokazać, do czego zostały stworzone. Tesla stopniowo wdraża Superchargery V4, które lepiej współpracują z systemami 800‑woltowymi, ale na razie są one nieliczne.

Jeśli więc liczy się najszybsze możliwe doładowanie — w trasie czy między spotkaniami — Superchargery nie są dla Hyundaia i Kii wyborem idealnym.