Pavel Pavlov

Konkurenci chowają manuala do muzeum — Subaru robi dokładnie odwrotnie

Subaru of America potwierdza: BRZ 2027 zachowuje manualną skrzynię, tylny napęd i bokser 228 KM. A podwyżka? Niemal symboliczna.

Dodaj Tarantas News do preferowanych źródeł Google

Kiedy konkurenci po cichu wsadzajá manualná skrzyniê biegów do muzeum, Subaru robi dokładnie odwrotnie. Amerykański oddział właśnie ogłosił ceny tylnonapêdowego coupé Subaru BRZ rocznika 2027 — i tak, sześciobiegowa „ræczka” nadal jest w menu. Coupé dotrze do amerykańskich dealerów jesieniæ, a wersja Limited z manualem startuje od 36 140 dolarów. Rok temu ta sama maszyna kosztowała od 35 860 dolarów — podwyżka jest wiêc niemal symboliczna: zaledwie 280 dolarów.

Linia 2027 skurczyła siê do dwóch wersji: Limited i tS. Pod maskæ pracuje znany wolnossæcy bokser 2,4 litra Subaru Boxer o mocy 228 KM, który cały moment obrotowy wciæż oddaje na tylnæ oś. Żadnych kompromisów: 6-biegowa skrzynia manualna jest seryjna w każdym BRZ. Chcesz mimo wszystko automatu? Dostêpny jest tylko w Limited — 6-biegowy automat z łopatkami pod kierownicæ za 36 990 dolarów.

Główna techniczna nowość rocznika to system EyeSight nowej generacji. Subaru zamontowało szerokokætnæ kamerê monokularnæ o powiêkszonym polu widzenia, a lista asystentów czyta siê teraz jak w limuzynie klasy biznes: adaptacyjny tempomat, automatyczne hamowanie awaryjne, ostrzeżenie o opuszczeniu pasa ruchu, monitor martwego pola, asystent ruchu poprzecznego z tyłu. tS dostaje dodatkowo czujniki parkowania z tyłu — drobiazg, ale w ciasnych parkingach amerykańskich galerii ratuje wiêcej niż same zderzaki.

Limited to ta wersja, która trafia w równowagê miêdzy komfortem a charakterem: tapicerka Ultrasuede z czerwonymi skórzanymi akcentami, podgrzewane fotele z dwoma poziomami i 8-calowy system Subaru Multimedia Plus z Apple CarPlay i Android Auto.

tS to już inna historia — tor wyścigowy. Najdroższa BRZ w gamie wyceniona została na 38 770 dolarów i dostaje amortyzatory Hitachi w nastawie STI, hamulce Brembo z 4-tłoczkowymi zaciskami z przodu i 2-tłoczkowymi z tyłu, 18-calowe felgi i opony Michelin Pilot Sport 4. W środku — niebieskie akcenty, kontrastowe przeszycia, przycisk startu z logo STI i dedykowana grafika powitalna na zegarach. Skromne auto sportowe? Raczej nie. Bardziej ostatni z Mohikanów, który nie chce dorosnæć.

media.subaru.com