Po co płacić jak za ZR1, skoro 800 KM w Z06 kosztuje 40 000 dolarów
Dwie turbiny, fabryczny układ paliwowy, nietknięta skrzynia. Cicio Performance właśnie zamieniło marzenie za 40 000 dolarów w realny formularz zamówienia dla właścicieli Corvette Z06.
800 koni mechanicznych za czterdzieści tysięcy dolarów — bez otwierania silnika, bez wymiany skrzyni, bez kupowania nowego ZR1. Brzmi jak fantazja. Cicio Performance właśnie zamieniło ją w formularz zamówienia.
Nowy pakiet C800 jest skierowany do właścicieli Chevroleta Corvette C8 Z06, którym fabryczne ustawienia torowe już nie wystarczają, ale którzy nie chcą płacić tyle, co za fabrycznego Corvette ZR1. I tu zaczyna się ciekawie.
Sercem projektu jest układ dwuturbinowy z intercoolerem zamontowany na wolnossącym V8 o pojemności 5,5 litra LT6. Według Cicio Performance zestaw mieści się w granicach możliwości fabrycznego układu paliwowego. Nikt nie otwiera silnika. Ośmiobiegowa, dwusprzęgłowa skrzynia robotyczna też pozostaje nietknięta.
W zestawie znajdują się układ turbo w specyfikacji Cicio opracowany przez ETS, dopasowany układ wydechowy tego samego producenta oraz autorska kalibracja przez oprogramowanie HP Tuners.
Cena startowa to 39 995 dolarów — z montażem i strojeniem w cenie. Pierwszych pięciu klientów wpłacających zadatek dostanie pakiet za 37 500 dolarów. Kluczowa liczba: ponad 800 koni mechanicznych. Dokładny wynik na konkretnym aucie zależy od mapy i warunków hamowni, ale próg zostaje przekroczony z zapasem.
Porównanie z fabrycznym Corvette ZR1 narzuca się samo. Ta sama architektura V8 5,5 litra biturbo, ale fabryczny silnik nosi oznaczenie LT7 i deklarowane 1064 KM. Plus pełna gwarancja producenta. Tuning Z06 oznacza inne ryzyka: gwarancja, żywotność, serwis. W zamian: dziesiątki tysięcy dolarów oszczędności.