BMW Filipiny właśnie się wygadało, a auta już są w systemie
Dwie hybrydy plug-in pojawiły się w cenniku BMW Filipiny przed jakąkolwiek oficjalną zapowiedzią. 530e kosztuje 5 198 000 peso, 330e M Sport 4 198 000. Premiera to już tylko kwestia czasu.
BMW Filipiny przestaje udawać, że nic się nie dzieje. W zaktualizowanym cenniku marki pojawiły się po cichu dwie hybrydy plug-in — 530e PHEV i 330e M Sport PHEV. Na stronie modeli wciąż ich nie ma. W cenniku już są. Przypadek? Raczej nie.
Większe BMW 530e wycenione zostało na 5 198 000 peso filipińskich — około 91 800 dolarów. Mniejsze 330e M Sport kosztuje 4 198 000 peso, czyli około 74 100 dolarów. Dla kupującego to nie „kolejna hybryda”. To pomost — między znajomym premium na benzynę a skokiem w pełny elektryk, którego wielu wciąż nie jest gotowych zrobić.
BMW 530e łączy 2,0-litrowy silnik turbo z silnikiem elektrycznym. Łączna moc — 299 KM i 450 Nm, rozpędzanie do 100 km/h zajmuje 6,3 sekundy. Ale najważniejsza liczba jest inna: do 103 km zasięgu na samej elektryce. Ładując auto w domu lub w pracy, cały miesiąc miejskich kursów można przejeździć prawie bez kropli benzyny.
330e M Sport ma tę samą receptę: 2,0-litrowy turbo, silnik elektryczny i 8-stopniowy automat. System oddaje 292 KM i 420 Nm. Jest mniejszy, tańszy i bardziej zły na drodze — DNA M Sport pozostaje. Auto dla tych, którzy nie chcą dużego sedana biznesowego, tylko prowadzeniowej Serii 3 z możliwością cichego sunącego trybu po mieście.
Różnica w rozmiarach jest wyraźna. 530e ma 5060 mm długości, 1900 mm szerokości, 1515 mm wysokości i rozstaw osi 2995 mm. 330e jest wyraźnie krótsze: 4713 mm długości, 1827 mm szerokości, 1446 mm wysokości, rozstaw 2815 mm. Wybór nie idzie tylko o pieniądze. Idzie o charakter — komfort i obecność Serii 5 albo zwarta i żwawa Seria 3.
Oficjalna prezentacja jeszcze nie padła. Dokumenty homologacyjne już wypłynęły. Ceny już są w cenniku. Po takim wstępie premiera to kwestia tego „kiedy”, a nie „czy”.