Dmitry Yakin

BMW zamyka rozdział Serii 8 — a czerwoną prawie nikt nie złapie

BMW odsyła Serię 8 na emeryturę w Korei Południowej. Heritage Edition w 49 egzemplarzach. Trzy w Bright Red. Trzy. Na cały kraj.

Dodaj Tarantas News do preferowanych źródeł Google

Ostatnie wezwanie dla „ósemki”. BMW przygotowuje dla Korei Południowej pożegnalną M850i Heritage Edition — i jest to praktycznie ostatnia szansa, aby kupić nową Serię 8 na tym rynku. Z globalnej produkcji 500 sztuk do Korei trafi zaledwie 49.

I tu zaczyna się najciekawsze — kolory. Dokładnie trzy auta zostaną pomalowane w Bright Red. Trzy. Na cały kraj. Kolejne cztery dostaną Daytona Violet, pięć Mauritius Blue, 17 Oxford Green i 20 Cosmos Black. Niezależnie od barwy, wszystkie 49 egzemplarzy otrzyma karbonowy dach z trzykolorowymi pasami M. Rzadkość nie jest tu abstrakcyjną liczbą produkcji — to arytmetyka na każdy kolor. Złapać „czerwone trio” będzie niemal niemożliwe.

Podobnie jak wersja północnoamerykańska, koreańska Heritage Edition powstaje na bazie M850i Gran Coupe — z wszystkim, co przystoi flagowcowi. Dwukolorowe 20-calowe felgi 895 M z podwójnymi ramionami. Nakładki progowe z napisem M Heritage Edition. Miękkie domykanie drzwi, czterostrefowa klimatyzacja, system audio Bowers & Wilkins i pakiet Driving Assistant Professional. Skromność nie jest jej domeną.

© press.bmwgroup.com

W środku — czarna skóra BMW Individual Merino, alcantara i romboidalne pikowanie. Alcantarą obito również górne partie klamek, deskę rozdzielczą i podsufitkę. Do tego trzykolorowe przeszycia M na fotelach, drzwiach i pasach, emblematy M na zagłówkach, matowy karbon na konsoli centralnej, szklane elementy sterowania i logo M Heritage Edition na pokrywie uchwytów na kubki. Każdy detal szepcze to samo: drugiego takiego auta nie będzie.

Sprzedaż rusza 9 czerwca o 15:00 czasu lokalnego — i wyłącznie przez sklep internetowy BMW South Korea. Cena: 156,6 mln wonów, około 102 tysięcy dolarów. W USA, swoją drogą, ta sama maszyna kosztuje 131 575 dolarów — koreańscy kupcy, jak na ironię, zrobili lepszy interes.

A co dalej z Serią 8? Mgła. Trzeciej generacji w przewidywalnej przyszłości nie zapowiadają, a plotki o elektrycznym Gran Coupe pozostają bez oficjalnego potwierdzenia. Formalnie duch modelu przeżyje w limitowanych Skytop i Speedtop, ale seryjna „ósemka” dobiega końca. Czasem ostatnia partia okazuje się ciekawsza niż cała kariera modelu.

press.bmwgroup.com