Vlad Komarov

Kodiaq PHEV w końcu dostaje wersję, na którą zasługiwał

204 KM, 116 km na prądzie, skóra, wentylacja, masaż i 13-calowy ekran. Hiszpański PHEV od Skody bierze się na poważnie.

Dodaj Tarantas News do preferowanych źródeł Google

Skoda uznała, że Kodiaq PHEV w Hiszpanii potrzebuje jeszcze jednego szczebla — i wystawiła wersję Exclusive. To nie jest kolejny wariant. To nowy szczyt: hybryda plug-in pnie się teraz ponad Selection, Plus, a nawet Sportline.

Napęd jest jeden — 1.5 TSI iV. Czterocylindrowy benzynowy silnik 1.5 TSI współpracuje z silnikiem elektrycznym, łączna moc wynosi 204 KM. Napęd na przednią oś, 6-biegowa skrzynia DSG. Rozpędzenie od 0 do 100 km/h w 8,4 sekundy, prędkość maksymalna 210 km/h. Liczby wyglądają skromnie na papierze, ale kryją coś znacznie ciekawszego.

Bateria NMC o pojemności 19,7 kWh pozwala przejechać do 116 km w trybie elektrycznym według cyklu WLTP. Sto szesnaście. Kilometrów. Tylko na prądzie. Większości kierowców starczy to na tydzień miejskich dojazdów bez spalania kropli benzyny — i właśnie dlatego hiszpańskie władze przybijają temu Kodiaqowi ekologiczną etykietę 0 Emisiones ze wszystkimi przywilejami, jakie ona daje.

Lista wyposażenia czyta się jak cennik z segmentu premium: 20-calowe felgi, oświetlenie LED, cyfrowe zegary, system multimedialny z 13-calowym ekranem, nawigacja, ładowarka indukcyjna, trzystrefowa klimatyzacja, skórzana tapicerka, wentylacja, masaż i elektryczne regulacje przednich foteli, elektryczna klapa bagażnika oraz pełen pakiet asystentów. Cena w Hiszpanii — 57 385 euro, bez rabatów. Drogo? Bez wątpienia. Ale Kodiaq Exclusive nie stawia na dostępność. Stawia na prostszy argument: ogromny zasięg elektryczny plus wyposażenie, w którym brakuje już tylko parkingowego z krwi i kości.

skoda-auto.com