Chery zagrało brutalnie — a Audi Q5 powinno zacząć się martwić
Nowa marka Lepas od Chery podaje pierwsze europejskie ceny. L8 PHEV od 41 700 € we Włoszech, 279 KM, prawie 1300 km zasięgu — i lista wyposażenia, która zawstydza segment.
Chery wreszcie odsłoniło karty. Lepas L8 dostał pierwsze europejskie ceny — i nagle wiadomo, w co celuje nowa marka. We Włoszech duży crossover PHEV startuje od 41 700 €. Wersja Elegance kosztuje 44 700 €.
Na papierze Lepas wchodzi prosto na teren Audi Q5. W praktyce Chińczycy grają sprytniej : premium sylwetka, bogate wyposażenie, ale cena na poziomie dobrze doposażonych SUV-ów mainstreamowych. I ta kalkulacja może wypalić. Już w bazowej wersji Essence znajdują się 19-calowe felgi, oświetlenie LED, elektryczna klapa bagażnika, podgrzewane i wentylowane fotele przednie, podgrzewane fotele tylne, panoramiczny dach, cyfrowy zegar 10,2 cala, ekran centralny 13,2 cala, bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, adaptacyjny tempomat, asystent pasa ruchu, kontrola martwego pola i kamera 540 stopni.
Elegance dorzuca 20-calowe felgi, masaż foteli przednich, ekoskórę, system audio Sony z 8 głośnikami, 10 poduszek powietrznych i zdalne parkowanie. Żadnych niekończących się pakietów opcji — Chery trzyma się swojej recepty : zatopić kupującego w wyposażeniu seryjnym, zamiast doić go opcją po opcji.
Napęd jest tylko jeden, ale konkretny. 1,5-litrowy TGDi plus dwa silniki elektryczne — razem 279 KM i 365 Nm. Przyspieszenie 0–100 km/h zajmuje 7,9 sekundy, prędkość maksymalna ograniczona do 180 km/h. Akumulator 18,4 kWh daje do 90 km czysto elektrycznej jazdy w cyklu mieszanym i do 123 km w mieście. Całkowity zasięg dobija prawie do 1300 km. Liczba, od której niejednemu niemieckiemu działowi marketingu zacznie drgać powieka.
Dla europejskich weteranów to bolesny format. Volkswagen Tiguan PHEV, Ford Kuga PHEV, Citroen C5 Aircross PHEV i Peugeot 3008 przepychają się w tej samej cenie — ale Lepas wygląda bogaciej. Audi Q5 jest droższe i nadal wygrywa znaczkiem, jakością wykończenia i wartością rezydualną. Tyle że chiński debiutant nie będzie walczył emblematami. Będzie walczył arytmetyką : więcej wyposażenia, dłuższy zasięg, niższa cena.
Lepas L8 to nie rewolucja. To chłodna, precyzyjna chińska odpowiedź na proste pytanie : po co przepłacać za premium logo, skoro za te same pieniądze dostaniesz PHEV-a, ogromne wnętrze i listę wyposażenia dłuższą niż w niejednym Audi?