Dmitry Yakin

Lexus wreszcie zrobił elektrycznego RZ-a dla tych, którym zwykły RZ jest za nudny

RZ600e F SPORT Performance to najostrzejszy RZ w historii — 426 KM, aero z włókna węglowego, 0–100 w 4,4 s. Od 12,165 mln jenów. Ale sprzedawany tylko w Japonii — i bez limitu produkcji.

Dodaj Tarantas News do preferowanych źródeł Google

Lexus nie zrobił z elektrycznego RZ po prostu bogato wyposażonej wersji, tylko demonstrację siły. RZ600e F SPORT Performance to 426 KM, aerodynamika z włókna węglowego, przyspieszenie 0 do 100 km/h w 4,4 sekundy — i zasięg sprzedaży, który kończy się na granicy Japonii. Historia nie dotyczy tu samej mocy — chodzi o to, że Lexus po raz pierwszy zrobił elektrycznego crossovera dla tych, którym zwykły RZ jest zbyt grzeczny.

Auto powstaje na bazie RZ550e F SPORT, ale moc systemowa rośnie z 300 do 313 kW. Według starej logiki indeksowania Lexusa odpowiada to mniej więcej wolnossącemu silnikowi 6,0 litra — stąd nazwa 600e. W środku siedzą jednak dwa silniki elektryczne po 167 kW, z przodu i z tyłu. Przyrost wydaje się skromny, ale nie wziął się ze zmiany silników, tylko z przepisania limitów oddawania mocy przez baterię. A pakiet wokół jest poważny: detale aero z włókna węglowego, duże tylne skrzydło, 20-calowe tarcze hamulcowe wewnątrz 21-calowych felg Enkei, nadwozie obniżone o 20 mm, opony 255/40 R21 z przodu i 295/35 R21 z tyłu. Bateria ma 76,96 kWh, zasięg WLTC — 525 km.

global.toyota

Ciekawostka — samochód seryjny niemal jeden do jednego powtarza koncept RZ Sport Concept z Tokyo Auto Salon 2023, a jest nawet mocniejszy: prototyp miał po 150 kW na oś. Do rozwoju Lexus zaprosił pilota akrobacyjnego Yoshihide Muroyę — pierwszego Azjatę w historii, który wygrał klasyfikację generalną Red Bull Air Race World Championship — oraz kierowcę wyścigowego Masahiro Sasakiego, jadącego w Super Taikyu i w 24h Nürburgring. Stąd nacisk na aerodynamikę i stabilność, a nie tylko na przyspieszenie. Dla ciężkiego elektrycznego SUV-a to dokładnie ten obszar, w którym trzeba pracować — masę daje bateria, a bez opon, hamulców i docisku moc szybko zamienia się w tekst marketingowy.

Cena w Japonii — od 12,165 do 12,44 mln jenów, czyli około 78 100–79 900 dolarów. Sprzedaż u japońskich dealerów Lexusa rusza 2 marca 2026 roku. Na tle BMW iX, Mercedesa EQE SUV i Audi Q8 e-tron Lexus nie wygrywa wielkością ekranów ani rekordowym zasięgiem, tylko ustawieniem podwozia i pakietem aero z zupełnie innej ligi. Haczyk: produkcja nie jest limitowana, ale sprzedaż już tak — tylko w Japonii. Globalny debiut nie został potwierdzony.

RZ600e ma w sobie dziwny urok. Lexus zrobił elektrycznego crossovera, którego kupi się nie dlatego, że jest praktyczniejszy od zwykłego RZ-a, ale dlatego, że po raz pierwszy wygląda jak samochód dla tych, którym zwykły RZ jest zbyt spokojny. Iro­nia w tym, że właśnie tego RZ — najciekawszego w całej historii modelu — Japończycy zostawili sobie.

global.toyota