Nikt się tego nie spodziewał — Hyundai całkiem rezygnuje z liftingu Kony
Zamiast typowego liftingu Hyundai szykuje całkiem nową generację Kony. Wewnętrzny kryptonim SX3, premiera możliwa już w ciągu 12 miesięcy — z wersją plug-in hybrid i w pełni elektryczną w gamie.
Hyundai robi ruch, którego mało kto się spodziewał : zamiast typowego liftingu, marka rozwija zupełnie nową generację Kony. Projekt nosi wewnętrzny kryptonim SX3, a jego prezentacja spodziewana jest w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Hyundai oficjalnie tego nie potwierdził – ale poszlaki mówią same za siebie.
Nowa Kona ma otrzymać znacznie bardziej kanciastą bryłę, całkowicie przeprojektowane wnętrze oraz system multimedialny Pleos Connect z dużym centralnym ekranem. Fizyczne przyciski jednak nie znikają – kluczowe funkcje mają zachować własne, dedykowane sterowanie. Kompromis między futurystyczną technologią a zdrowym rozsądkiem, który nieczęsto się zdarza.
Źródła wspominają też o ewolucji platformy K3. Ma ona wspierać zarówno wersje plug-in hybrid, jak i w pełni elektryczną odmianę. Układ napędowy z benzynowym generatorem jako przedłużaczem zasięgu jest na razie dopiero rozważany – obiecywać go jeszcze za wcześnie.
W oficjalnym europejskim centrum prasowym Hyundai figuruje na razie wyłącznie obecna generacja Kony, która zadebiutowała w 2023 roku. Ani dane techniczne, ani rynki zbytu, ani dokładna data premiery modelu oznaczonego jako SX3 nie zostały jeszcze podane.