Dmitry Yakin

Oszczędna hybryda odeszła w niebyt — jej imię nosi teraz elektryczny crossover

Nowa Honda Insight całkowicie porzuca hybrydowe korzenie i staje się elektrycznym crossoverem o mocy 204 KM na chińskiej platformie — cena 5,5 mln jenów, limit zaledwie 3000 egzemplarzy.

Dodaj Tarantas News do preferowanych źródeł Google

Nikt nie spodziewał się, że skromne zużycie 15,6 kWh na 100 km stanie się tematem rozmów — a jednak tak właśnie stało się z nową Hondą Insight. To około 16% więcej niż deklarowane 13,4 kWh. Wynik pochodzi z komputera pokładowego po przejechaniu 292,8 km, z czego około 60% trasy stanowiły drogi szybkiego ruchu. Nie jest to więc wyrok dla wszystkich warunków eksploatacji — tylko uczciwy zapis jednego konkretnego przejazdu.

Sam Insight zmienił się nie do poznania. Zamiast oszczędnej hybrydy mamy przednionapędowy elektryczny crossover o mocy 204 KM i 310 Nm. Ze starej filozofii nie zostało nic poza nazwą. Japoński model bazuje na chińskich Dongfeng Honda e:NS2 i GAC Honda e:NP2, kosztuje 5,5 mln jenów (33 500 dolarów) i jest limitowany do zaledwie 3000 egzemplarzy.

Deklarowany zasięg to 535 km w cyklu WLTC. Nawet sama nazwa może wprowadzać w błąd co do gabarytów. Przy długości 4785 mm Insight przewyższa aktualnego Civica o 225 mm, choć oba modele mają identyczny rozstaw osi 2735 mm. Bagażnik mieści 505 litrów, a po złożeniu oparć — 875 litrów.

© honda.co.jp

Na drodze elektryk okazał się szybki i zaskakująco opanowany. Testujący nie zauważył szarpania kierownicy nawet przy gwałtownym przyspieszeniu, odnotował umiarkowane przechyły oraz zaskakująco pewne prowadzenie w zakrętach. Na nierównej nawierzchni zawieszeniu zabrakło jednak miękkości — częściowo winne są wzmocnione opony Continental w rozmiarze 225/50 R18.

Najbardziej zapadła testującemu w pamięć cisza, utrzymywana przez aktywną redukcję hałasu Bose. Ale właśnie ten dystans stał się jego najbardziej dyskusyjną cechą: wygodny, przestronny, zrozumiały — a przy tym niemal bez wyrazistych wrażeń za kierownicą.

Nawet sztuczny dźwięk w trybie Sport nie zmienia jego charakteru. Mamy przed sobą spokojny elektryczny transport na co dzień. Z niesfornymi Insightami poprzednich generacji łączy go tak naprawdę tylko nazwa na papierze.

Wcześniej Tarantas.news informował, że Honda potwierdziła nową generację Ridgeline'a o bardziej surowej stylistyce.

honda.co.jp