Vlad Komarov

Pustynny potwór o mocy 1100 KM wreszcie pokazał, że naprawdę jeździ

1100-konny V8 zamienił wydmy Rub al-Chali na włoskie Mottarone. André Lotterer udowodnił, że ten Genesis nie jest nieruchomym autem pokazowym.

Dodaj Tarantas News do preferowanych źródeł Google

Powstał z myślą o piasku, skokach i niemal szalonych prędkościach na pustyni. Teraz jednak Genesis X Skorpio po raz pierwszy publicznie wyjechał na europejską drogę. Koncept o mocy 1100 KM wziął udział w Tutto Bene Hillclimb na górze Mottarone we Włoszech, a za kierownicą zasiadł kierowca Genesis Magma Racing André Lotterer. Nagrania wideo z wydarzenia ostatecznie rozwiewają najważniejszą wątpliwość: to nie jest nieruchomy samochód pokazowy, lecz w pełni sprawna maszyna.

Dla X Skorpio to niemal zmiana planety. W styczniu Genesis zaprezentował samochód pośród wydm pustyni Rub al-Chali w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, podkreślając jego przeznaczenie do szybkiej jazdy w terenie. Pod nadwoziem kryje się V8 o mocy 1100 KM, 18-calowe obręcze beadlock z 40-calowymi oponami terenowymi, hamulce Brembo Motorsport oraz rurowa rama. Panele nadwozia wykonano z włókna węglowego, Kevlaru i włókna szklanego.

Najciekawsze wydarzyło się jednak po premierze. X Skorpio niespodziewanie przestał być tylko ćwiczeniem stylistycznym. Główny projektant Genesis Luc Donckerwolke powiedział wcześniej w rozmowie z Car and Driver, że firma otrzymała kilka zamówień praktycznie natychmiast po prezentacji. Produkcja będzie skrajnie ograniczona, samochody trafią przede wszystkim na Bliski Wschód i nie otrzymają homologacji do ruchu po drogach publicznych.

Jest jeszcze jeden sygnał, że Genesis traktuje ten projekt naprawdę poważnie. W lipcu X Skorpio razem z Magma GT otrzymał Red Dot Design Award 2026 w kategorii samochodów koncepcyjnych. Teraz ekstremalny terenowy Genesis zamienił arabskie wydmy na europejską drogę na Mottarone. I choć Tutto Bene nie jest wyścigiem na czas, ten przejazd okazał się ważniejszy niż sekundy na stoperze: Genesis pokazał, że jego szalony pustynny koncept potrafi robić wrażenie także daleko od piasku.

Genesis