07:31 24-12-2025
Pozew zbiorowy przeciw GM: rzekoma wada klimatyzacji w pickupach i SUV-ach
Osiem lat po starcie sprawy amerykański sąd federalny wciąż rozpatruje pozew przeciwko General Motors dotyczący potencjalnej wady układu klimatyzacji w pełnowymiarowych pickupach i SUV-ach. Postępowanie obejmuje modele Chevrolet Silverado 1500 i GMC Sierra 1500 z roczników 2014–2017, a także Chevrolet Tahoe, Suburban, GMC Yukon i Cadillac Escalade z lat 2015–2017. Taki staż sprawy pokazuje, jak spory techniczno-serwisowe potrafią rozciągać się latami.
Powodowie twierdzą, że w pojazdach zastosowano problematyczny układ chłodzenia, w którym skraplacz klimatyzacji połączono z chłodnicą oleju skrzyni biegów. Według właścicieli gwałtowne wahania temperatur poddawały zespół nadmiernym naprężeniom termicznym, co prowadziło do pęknięć, wycieków czynnika i zaniku chłodzenia kabiny. Opisany mechanizm awarii brzmi technicznie wiarygodnie: połączony wymiennik ciepła ma niewielki margines na nagłe skoki temperatur.
Wcześniejsze skargi wskazywały też na słabe przewody oraz skraplacze, które mogły tracić szczelność. Właściciele utrzymują, że GM znało problem już na początku dekady, lecz utrzymało sporną konstrukcję, zostawiając nabywców z rachunkami za naprawy sięgającymi tysięcy dolarów. Podkreślają również kwestie bezpieczeństwa: zaparowane szyby i nadmierne ciepło w kabinie utrudniają pewne prowadzenie — w dużym pickupie czy SUV-ie niesprawna klima szybko przestaje być tylko kwestią komfortu.
Z czasem sprawa się zawęziła: powodowie zabiegają teraz o certyfikację pozwu zbiorowego zaledwie w pięciu stanach, w tym w Kalifornii i na Florydzie. GM utrzymuje, że problemy miały charakter jednostkowy i zaznacza, że wiele aut naprawiono bezpłatnie. To zderzenie stanowisk dobrze pokazuje napięcie między serwisową praktyką a oczekiwaniami klientów — producent widzi w tym defekt o ograniczonym zasięgu, podczas gdy właściciele domagają się szerszego rozwiązania.