19:13 26-12-2025
Dlaczego producenci stawiają na elektryczne wspomaganie kierownicy (EPS)
Producenci samochodów coraz śmielej przechodzą na elektryczne wspomaganie kierownicy (EPS), stopniowo żegnając się z układami hydraulicznymi. Za zmianą stoją wymagania dotyczące zużycia paliwa, rozkwit elektronicznych asystentów kierowcy oraz dążenie do uproszczenia konstrukcji pojazdów.
W przeciwieństwie do hydrauliki, która stale pobiera moc z silnika przez pompę napędzaną paskiem, EPS zużywa energię tylko wtedy, gdy kierowca faktycznie obraca kierownicą. To ogranicza straty i poprawia ekonomię. BMW podaje, że przejście na EPS może obniżyć zużycie paliwa o około 3%. To margines, którego trudno zignorować przy realizacji firmowych norm efektywności, a rozwiązania tego typu pomagają markom tworzyć jedne z najbardziej oszczędnych gam modeli.
Elektryczne wspomaganie jest też lżejsze i bardziej kompaktowe. Brak płynu, przewodów i pompy upraszcza zabudowę oraz obniża masę. Równie ważna jest możliwość strojenia charakteru układu: za pomocą oprogramowania można precyzyjnie ustawić siłę wspomagania i sposób, w jaki kierownica oddaje informacje zwrotne. Daje to inżynierom szerokie pole manewru przy kształtowaniu odczuć zza kierownicy.
Atutem jest również głęboka integracja z innymi systemami na pokładzie. EPS komunikuje się z ABS, kontrolą stabilności, utrzymywaniem pasa ruchu, automatycznym parkowaniem oraz funkcjami półautonomicznymi, stając się fundamentem dzisiejszych technologii wspomagających i bazą dla przyszłych układów kierowniczych bez mechanicznego połączenia z kolumną.