22:22 27-12-2025
Potwierdzony następca DS 3: nowe nadwozie, elektryk i hybryda
DS ucięło spekulacje, że jego najmniejszy model zniknie bez następcy. Szef marki Xavier Peugeot potwierdził, że pojawi się kontynuator DS 3, a następna generacja zostanie mocno przeprojektowana. Największy znak zapytania dotyczy formy nadwozia. Po przesiadce z hatchbacka na crossovera model nie stał się hitem sprzedaży, dlatego DS mówi dziś wprost, że bada nowe kierunki stylistyczne, które nie mieszczą się w oczywistych klasach.
Przekaz jest wymowny: marka chce wyjść poza tradycyjne kategorie, wskazując, że rynek jest przepełniony do złudzenia podobnymi SUV‑ami segmentu B i małymi autami. Ten kurs ma wewnętrzne wsparcie. Między wierszami można wyczytać, że kolejne DS 3 może wylądować gdzieś pośrodku — zapożyczy część crossoverowych akcentów znanych z premium‑kompaktów, ale bez prostego powtórzenia obecnej recepty. Brzmi jak rozsądny sposób na wyostrzenie tożsamości samochodu w morzu bliźniaczo podobnych propozycji.
Jest też przyziemny powód, by nie rezygnować z „juniora”: przy umiarkowanej sprzedaży DS stawianie wyłącznie na droższe projekty byłoby zagraniem va banque. Jedna ważna techniczna informacja już padła — przyszłe DS 3 przewidziano w wersji elektrycznej i hybrydowej. Z kalendarzem jest mniej jasno. Obecny model ma już swoje lata, ale jego cykl życia może zostać wydłużony mniej więcej do 2028 roku, a następca spodziewany jest przed 2030. Jeśli DS dobrze wykorzysta ten czas na dopracowanie koncepcji, finałem może być małe auto, które wreszcie odróżni się w zatłoczonym tłumie.