08:22 29-12-2025

GMC Hummer EV SUV 3X (2026): sprytne detale i wrażenia

2026 GMC Hummer EV SUV 3X nie udaje skromności. Ma 830 hp, obiecuje sprint do 97 km/h w 3,4 s, waży około 3 930 kg i wchodzi na rynek z sześciocyfrową ceną. A jednak, jak zauważa Car and Driver, to drobne smaczki, a nie tylko żonglerka liczbami, zostają w pamięci na dłużej.

Najpierw przycisk, który jednym ruchem opuszcza wszystkie szyby naraz, włącznie z oknem w bocznie zawieszonych tylnych drzwiach — bardzo w duchu klasycznych SUV-ów na ramie. Podnoszenie to już operacja indywidualna dla każdej szyby, co dodaje temu elektronicznemu show odrobiny analogowego uroku.

Do tego same tylne drzwi, otwierane na bok, są sterowane elektrycznie. Ten masywny „barn door” można otworzyć i zamknąć przyciskiem — realna pomoc na stromym podjeździe albo gdy ręce zajmuje bagaż. To ten rodzaj udogodnienia, które szybko wchodzi w krew.

Kolejny akcent: trzy wycieraczki przedniej szyby, rzadkość wymuszona jej stosunkowo krótką powierzchnią. Układ dodaje lekko retro charakteru i od razu wyróżnia przód auta.

Dach też gra po swojemu: cztery zdejmowane panele — dwa nad przednimi fotelami i dwa nad drugą kanapą. Wypinasz, pakujesz do firmowej torby i kabina wpuszcza pełnię powietrza bez uciekania się do przewidywalnego „panoramicznego” szkła. Sprytne rozwiązanie, które sprawia, że ten kolos staje się jakby bardziej na luzie.

Na deser tryb King Crab: tylna oś skręca nawet o 10 stopni, więcej niż przednia, więc ogromny SUV zaskakująco zwinnie składa się w ciasne zakręty. Jest jednak i cena tej sztuczki: jak przy holowaniu Wranglera, 35‑calowe koło zapasowe siedzi blisko haka, co często wymusza użycie wyraźnie obniżonego zaczepu — nawet do 8 cali. Warto to wkalkulować przed zakupem.