08:34 06-01-2026
Nowy sportowy Ram 1500 na asfalcie? Co zdradził teaser
Ram wciąż podkręca temat osiągów w gamie pickupów i wygląda na to, że szykuje kolejną niespodziankę. Po niedawnym powrocie Ram 1500 SRT TRX i aktualizacji Power Wagona w oficjalnym wideo marki, spostrzegawczy widzowie wypatrzyli trzecią ciężarówkę, która wyraźnie nie należała do głównej zapowiedzi. Około 4:43 na ułamek sekundy z cienia miga Ram 1500, a tuż wcześniej szef marki Tim Kuniskis zasugerował, że to, co nadejdzie, będzie trudne do uwierzenia. Ułamek sekundy wystarczył jednak, by pobudzić wyobraźnię.
Sądząc po widocznych detalach, nie wygląda to na kolejnego potomka TRX. Tajemniczy pickup chwali się pokaźnym wlotem na masce i kratkowaną osłoną chłodnicy, które nawiązują do bardziej gorących odmian marki. Prawdziwą wskazówką są jednak koła: wydają się ponadwymiarowe i obute w niskoprofilowe opony — mało terenowa konfiguracja. Sylwetka zdradza raczej drogowego sport-trucka, zestrojonego pod asfaltową pewność, sztywniejsze zawieszenie i muskularny wygląd. Taki charakter zwykle lepiej smakuje na torze niż w błocie, co tylko podsyca apetyt na debiut.
Na razie wszystko opiera się na ostrożnych wnioskach z jednego kadru: Ram nie ujawnił nazwy, terminu ani żadnych parametrów. Mimo to kontekst ma znaczenie. Marka wyraźnie poszerza ofensywę w segmencie osiągów i szuka nowego rozpędu, akurat gdy wraca apetyt na muskularne V8 i bardziej emocjonalne edycje. Taki ruch wydaje się naturalnym kolejnym krokiem w budowaniu szerszej rodziny mocnych wersji.
Dla tych, którzy nie chcą czekać, Ram ma już gotową alternatywę: kooperację z Fox Factory — serię 1500 z obniżonym sportowym zawieszeniem Fox, zmianami nadwozia i kompresorem Mopar Direct Connection do 5,7‑litrowego V8. Moc deklarowana jest na 650 KM, a cena oscyluje w okolicach 89 995 dolarów, wyraźnie poniżej kwoty wyjściowej nowego TRX.