00:16 07-01-2026

Centralna platforma obliczeniowa Leapmotor z Qualcommem

Na targach CES 2026 Leapmotor pokazał rozwiązanie, które rzadko trafia na pierwsze strony, ale może realnie poruszyć branżę: centralną platformę obliczeniową dla seryjnych aut elektrycznych, opracowaną wspólnie z Qualcommem. Chodzi o odejście od typowego gąszczu sterowników ECU, w którym multimedia, systemy wspomagania kierowcy, funkcje nadwozia i łączność działają osobno i z trudem utrzymują tempo. Taka konsolidacja wydaje się spóźniona, a jeśli zostanie dobrze wdrożona, obiecuje czystsze oprogramowanie i mniej kompromisów.

Nowa architektura zbiera kluczowe układy w jednym domenowym obszarze: cyfrowy kokpit, ADAS, sterowanie oświetleniem, klimatyzacją i drzwiami, a także bramkę komunikacyjną. W centrum pracuje centralny kontroler domenowy, który skupia moc obliczeniową, pozwalając szybciej wdrażać funkcje, sprawniej aktualizować oprogramowanie i precyzyjniej stroić zachowanie auta przez cały cykl życia. To kręgosłup, którego nowoczesne EV-y coraz częściej potrzebują.

leapmotor.com

Pierwszym modelem z tą platformą będzie Leapmotor D19, przyszły flagowiec marki. Wykorzysta układ Snapdragon 8797 w konfiguracji dwupłytowej — z rozdzielonymi ścieżkami obliczeniowymi dla zadań kabinowych i dla systemów wspomagania jazdy. Producent wylicza możliwości na poziomie sprzętu konsumenckiego: obsługę nawet ośmiu wyświetlaczy (w tym 3K/4K), 18‑kanałowy dźwięk, zdalną diagnostykę, zdalne sterowanie samochodem oraz modułową architekturę z ponad 200 funkcjami serwisowymi.

W zakresie asysty kierowcy nacisk położono na bogaty zestaw czujników: do 13 kamer oraz LiDAR, radary i sensory ultradźwiękowe. Ma to zapewnić pakiet na poziomie L2 z ponad 30 funkcjami, w tym scenariuszami park‑to‑park — zestaw sprzętowy, który jak na tę klasę brzmi przekonująco.