02:41 07-01-2026

Amerykański rynek 2026: mniej euforii dla EV, hybrydy i PHEV jako pomost

Na początku 2026 roku amerykański rynek motoryzacyjny działa według nowej logiki: zamiast pędu ku przyspieszonej elektryfikacji coraz bardziej dochodzą do głosu deregulacja, protekcjonizm i pragmatyczna kalkulacja kupujących. Biały Dom otwarcie sygnalizuje tę zmianę kursu po powrocie Donalda Trumpa, zauważa SPEEDME.RU po analizie przetasowań na drugim co do wielkości rynku samochodowym na świecie. To brzmi nie jak przewrót, lecz jak korekta kierunku, w której ton nadają polityka i portfele.

Najczulszą dźwignią popytu na auta elektryczne pozostają pieniądze. Pod koniec 2025 roku rynek doświadczył fali zakupów przed upływem terminów, gdy federalne zachęty do zakupu EV zaczęły wygasać, a część klientów pospieszyła, by złapać rabat, póki wciąż był dostępny.

Później na pierwszy plan wyszła ekonomika posiadania: wysokie koszty finansowania wyostrzyły wrażliwość na cenę, a bez subsydiów elektryki trudniej sprzedawać masowo. W efekcie producenci coraz częściej mówią nie o gwałtownym skoku, lecz o strategii portfelowej, w której hybrydy i PHEV-y pełnią rolę głównego pomostu, a modele w pełni elektryczne wprowadzane są selektywnie – tam, gdzie gotowe są marże i infrastruktura ładowania. W realiach wysokich stóp procentowych taki plan ma sens: mniej haseł o rozpędzie, więcej stabilnej trakcji.