20:34 11-01-2026

Chevrolet Sonic w natarciu: produkcja w Brazylii i ekspansja na rynki Ameryki Południowej

General Motors konsekwentnie poszerza zasięg nowego crossovera Chevrolet Sonic, po raz pierwszy zapowiedzianego dla Brazylii pod koniec zeszłego roku. Model nie pozostanie ograniczony do jednego rynku: w drugiej połowie roku trafi do kilku krajów Ameryki Południowej. Produkcja koncentruje się w Brazylii, która ma pełnić rolę zarówno głównej bazy sprzedażowej, jak i kluczowego centrum eksportowego.

Źródła wskazują, że GM zamierza uczynić z Sonica jeden z najczęściej wysyłanych z Brazylii modeli. Pierwsza fala obejmie kraje bloku handlowego MERCOSUR — Argentynę, Paragwaj i Urugwaj — przy czym Argentyna już oficjalnie potwierdziła wprowadzenie modelu. To zapowiada ofensywę eksportową, skrojoną pod regionalne uwarunkowania.

Podczas prezentacji nowej strategii marketingowej Chevroleta Martin Llambi, prezes Plan Chevrolet w GM Argentina, zapowiadał, że Sonic dołączy do gamy marki w drugiej połowie roku i że będzie traktowany jako kluczowy produkt dla lokalnego rynku.

W kolejnym kroku przewidziano stopniowe wprowadzanie modelu w tzw. klastrze Pacyfiku GM, obejmującym Chile, Kolumbię, Peru, Ekwador i Boliwię. Ostateczna lista rynków wciąż jest ustalana, ale zamysł pozostaje klarowny: możliwie najszerzej rozciągnąć obecność Sonica w regionie. To rozsądna sekwencja działań, która pozwala budować skalę bez zbędnego ryzyka.

Na tym tle sam produkt pozycjonowany jest jako kompaktowy crossover wywodzący się z budżetowego hatchbacka. Ten segment dynamicznie rośnie w Brazylii i innych krajach Ameryki Południowej, co czyni model ważnym elementem strategii GM na rynkach rozwijających się. Format trafia w aktualne preferencje kupujących, łącząc miejskie gabaryty z użytecznością crossovera — układ, którego trudno dziś ignorować.

W skrócie, rozszerzanie zasięgu Sonica podkreśla, że GM stawia na przystępne cenowo crossovery jako główny motor sprzedaży, zwłaszcza tam, gdzie klienci konsekwentnie odchodzą od tradycyjnych hatchbacków. Plan sprawia wrażenie pragmatycznego: produkować tam, gdzie popyt jest najsilniejszy, i skalować regionalnie, by utrzymać impet. Brzmi spójnie z realiami rynku.