BYD walczy z własną kolejką do najnowszego flagowego SUV-a

BYD walczy z własną kolejką do najnowszego flagowego SUV-a
A. Krivonosov
Dmitry Yakin
Autor: Dmitry Yakin

BYD chce dojść do 15 000 sztuk Da Tang EV miesięcznie, ale przy 70 000 potwierdzonych zamówień część klientów wciąż czeka trzy miesiące.

BYD depcze gaz — klienci Da Tang EV czekają na auto miesiącami

BYD zaczął przyspieszać produkcję elektrycznego crossovera Da Tang EV, na który klienci czekają od tygodni. Od sierpnia fabryka planuje stopniowo zwiększać moce, docelowo do 15 000 aut miesięcznie.

Dyrektor sprzedaży linii Dynasty, Lu Tian, powiedział, że firma przyspiesza praktycznie wszystko: tłoczenie, spawanie, lakierowanie, montaż końcowy i wysyłkę gotowych aut. Model trafił do sprzedaży w Chinach 17 czerwca, w cenach od 239 900 do 309 900 juanów — to około 35 500–45 700 dolarów.

Da Tang EV to pierwszy pełnowymiarowy flagowy SUV marki w linii Dynasty. Kolejka uformowała się, zanim dostawy na dobre ruszyły. Pod koniec czerwca chińscy dealerzy informowali o około 70 000 potwierdzonych zamówień i ostrzegali nowych klientów, że czas oczekiwania, w zależności od wersji, może sięgnąć trzech miesięcy.

Z pierwotnych 150 000 zgłoszeń część była wstępna — a część klientów zrezygnowała po poznaniu cen i wersji wyposażenia. Ale nawet cel 15 000 sztuk miesięcznie nie sprawi, że kolejka zniknie z dnia na dzień. To około 500 aut dziennie, a produkcja dopiero się rozpędza.

Równocześnie wciąż napływają nowe zamówienia, więc rzeczywisty czas oczekiwania będzie zależał od wersji, koloru i tego, jak auta zostaną rozdysponowane między regionami. BYD przewidział oficjalną rekompensatę za opóźnienia: jeśli auto nie zostanie wydane w ciągu 30 dni od potwierdzenia zamówienia, właściciel otrzymuje jeden dzień bezpłatnego korzystania z markowych stacji szybkiego ładowania za każdy dodatkowy dzień oczekiwania. Dla klientów przedsprzedaży odliczanie ruszyło 17 czerwca, wraz z premierą modelu. Da Tang EV ma siedem miejsc, nadwozie dłuższe niż 5,2 metra i zasięg do 950 km w chińskim cyklu CLTC.

Elektryk otrzymał baterie Blade drugiej generacji, architekturę 1000 V, zawieszenie pneumatyczne i skrętne tylne koła. Ale teraz klientom mniej zależy na rekordowym zasięgu, a bardziej na tym, czy fabryka zdoła zamienić ogromny portfel zamówień w realne dostawy — bez wielomiesięcznego oczekiwania.

Najnowsze materiały