Ten elektryczny van dostał ostrzejszą twarz, a cena wcale nie jest niska

Ten elektryczny van dostał ostrzejszą twarz, a cena wcale nie jest niska
mercedes-benz.com
Dmitry Yakin
Autor: Dmitry Yakin

Mercedes-Benz otworzył w Niemczech zamówienia na VLE 300 w wersjach AMG Line i AMG Line Plus. Wygląd staje się bardziej sportowy, moc pozostaje bez zmian.

Mercedes-Benz właśnie sprawił, że jego elektryczny van wygląda groźniej — przynajmniej z zewnątrz. W Niemczech ruszyły zamówienia na VLE 300 w wersjach AMG Line i AMG Line Plus, które zmieniają niemal wszystko poza tym, co najważniejsze: moc pozostaje bez zmian. Przedni silnik elektryczny wciąż rozwija 203 kW, czyli 276 KM, informuje SPEEDME.RU.

AMG Line kosztuje 2656,68 euro. W zamian kupujący dostaje zmienioną atrapę chłodnicy, zderzaki z większymi wlotami powietrza, aluminiowe dodatki i 20-calowe koła. AMG Line Plus kosztuje już 6093,40 euro: dochodzą 21-calowe felgi, ciemny chrom, czerwone pasy i przeszycia oraz wykończenie imitujące matowy karbon. Bardziej sportowy wygląd nie oznacza bardziej sportowej jazdy.

Bazowy, pięciomiejscowy VLE 300 kosztuje od 77 895,97 euro bez dostawy. Wersja z AMG Line Plus to wydatek co najmniej 83 989 euro — i to zanim doliczy się pozostałe opcje. Jednocześnie Mercedes poszerzył wybór konfiguracji wnętrza: dostępne są teraz wersje pięcio-, sześcio-, siedmio- i ośmioosobowe, dla rodzin w każdym rozmiarze.

Na liście opcji znalazły się elektryczne, podgrzewane fotele tylne, panoramiczny dach Sky View, wyświetlacz przezierny i trzyekranowy panel MBUX Superscreen. Prawdziwym asem w rękawie VLE 300 jest bateria o użytecznej pojemności 115 kWh, wystarczająca na 709 km według cyklu WLTP. Maksymalna moc ładowania sięga 300 kW: ładowanie od 10 do 80% zajmuje 25 minut, a już 15 minut przy najszybszej ładowarce dodaje około 355 km zasięgu.

Na horyzoncie czeka już VLE 400 4Matic — osobna wersja z dwoma silnikami, napędem na cztery koła i mocą powyżej 300 kW. Mercedes nie potwierdził jeszcze dokładnej mocy, dlatego krążące liczby — 310 kW i 421 KM — pozostają wstępne. Czekać nie powinniśmy długo.

Najnowsze materiały