Nikt nie pracuje tak szybko, a jednak Audi właśnie to zrobiło

Nikt nie pracuje tak szybko, a jednak Audi właśnie to zrobiło
www.audi.com
Pavel Pavlov
Autor: Pavel Pavlov

405 dni od pierwszego szkicu do jeżdżącego prototypu. Nuvolari ma 1001 KM, przekracza 350 km/h i dzieli V8 z Lamborghini Temerario. Powstanie 499 egzemplarzy, a ceny wciąż nie podano oficjalnie.

Na nowy model producent potrzebuje zwykle lat. Audi potrzebowało 405 dni — dokładnie tyle dzieli pierwszy szkic supersamochodu Nuvolari od prototypu, który potrafił pojechać o własnych siłach. Jedno zastrzeżenie jest uczciwe: to nie jest pełny harmonogram auta seryjnego. Pokazany samochód figuruje oficjalnie jako prototyp przedseryjny, a testy wciąż trwają.

Do projektu zebrano osobny zespół — projektanci, specjaliści od napędów, aerodynamicy i inżynierowie podwozia ciągnący w jedną stronę. I rozrzucono go po całej Europie. Nadwozie odchudzano w Neckarsulm, aerodynamikę dopieszczano w Ingolstadt, zawieszenie strojono na południu Hiszpanii, samochód wymrażano w Laponii, a próby prędkości odbywały się na torze w Nardò.

Potem za kierownicę wsiedli kierowcy fabrycznego zespołu Audi w Formule 1. Gabriel Bortoleto gonił Nuvolari po Nardò, a Nico Hülkenberg pracował na torze doświadczalnym w Neustadt an der Donau. Publiczna premiera odbyła się 4 czerwca 2026 roku w Antibes, po czym supersamochód przejechał się po torze Grand Prix Monako.

Teraz liczby, o które w tym wszystkim chodziło. Układ hybrydowy oddaje 736 kW, czyli 1001 KM. W środku są czterolitrowe V8 z dwiema turbinami i trzy silniki elektryczne. Do 100 km/h w 2,6 sekundy. Do 200 km/h w 6,8. Prędkość maksymalna przekracza 350 km/h.

Bateria za to zaskakuje w drugą stronę: zaledwie 7,3 kWh. Jak na hybrydę plug-in to bardzo mało, i tak było w zamyśle. Ma podpierać układ napędowy, a nie wozić właściciela bez benzyny. Choć wszystko zależy od punktu odniesienia — V8 jest wspólne z Lamborghini Temerario, ale Włochowi wystarcza 3,8 kWh.

Nuvolari będzie pierwszym seryjnym Audi z nową filozofią projektowania marki i pierwszym supersamochodem firmy z wysokowydajną hybrydą. Nakład ograniczono do 499 egzemplarzy i na tym koniec. Europejskie zamówienia mają ruszyć pod koniec 2026 roku, dostawy zaplanowano na pierwszą połowę 2027 roku. Ceny wciąż nie podano oficjalnie, ale na premierze brytyjskie evo mówiło o starcie w okolicach 500 000 funtów, a GTspirit wskazywał około 600 000 euro.

Jedno trofeum już stoi na półce. Nuvolari otrzymał tytuł Design of the Year na brytyjskich CAR Genius Awards.

Wcześniej eksperci porównali SUV-y Audi Q5 i Q7.

Najnowsze materiały