Nikt nie spodziewał się, że pickup o mocy 900 KM okaże się tak delikatny, jeśli chodzi o ciężary — ale zacznijmy od początku. Chery rozpoczęło sprzedaż ramowego pickupa Jetour Zongheng F700 w Chinach, w cenie od 299 900 do 339 900 juanów. Kwota startowa jest o 65 000 juanów niższa od wcześniej zapowiadanej ceny przedsprzedaży wersji Player One, choć wyposażenie w obu przypadkach się różni.
Sercem auta jest hybrydowy układ Kunpeng Super Energy Hybrid CDM-O: benzynowy silnik turbo 2.0, dwa silniki elektryczne oraz dwubiegowa przekładnia DHT. Łączna moc sięga 665 kW i 1135 Nm. W międzynarodowym komunikacie prasowym podano to jako 892 KM, ale po przeliczeniu stosowanym zwykle w Rosji wychodzi 904 „konie". Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje zaledwie pięć sekund — nieźle jak na pojazd, który wygląda jak bojowy terenówka.
Baterię dostarcza CATL, ale jej pojemności nie ujawniono przy premierze. Zasięg czysto elektryczny sięga 150 km w cyklu CLTC, a łączny zasięg to zadeklarowane 1300 km. Przy rozładowanej baterii zużycie paliwa wynosi 7,95 l/100 km według metodyki WLTC. Wcześniej dla F700 zapowiadano też architekturę 800 V oraz ładowanie od 20 do 80% w zaledwie dziesięć minut — jeśli potwierdzi się to w praktyce, konkurencja ma powody do niepokoju.
Wymiary robią wrażenie: długość 5495 mm, szerokość 2050 mm, wysokość 1985 mm przy rozstawie osi 3350 mm. Skrzynia ładunkowa oferuje 1300 litrów przestrzeni. Pickup może holować przyczepę o masie do 3,5 tony, ma gniazdo dla przyczepy, inteligentny tryb holowania oraz zewnętrzny system zasilania 220 V o mocy do 20 kW — właściwie mobilną elektrownię na kołach.
A teraz ten szczegół, który zmienia cały obraz. Dokumenty homologacyjne opublikowane jeszcze przed premierą wskazują ładowność wynoszącą zaledwie od 181 do 223 kg, w zależności od wersji. Jak na pięciometrowego pickupa to zaskakująco mało. F700 wygląda więc nie na roboczego konia do wożenia tony ładunku na skrzyni, lecz raczej na pojazd do przewozu pasażerów, ciężkiej przyczepy i sprzętu turystycznego. Ostateczne dane dla trzech wersji seryjnych wciąż wymagają osobnej weryfikacji.
W terenie za to sprawa jest poważna: rama drabinowa, napęd na cztery koła XWD-S, blokady przedniego i tylnego dyferencjału oraz blokada centralna. Głębokość brodzenia sięga 900 mm, przy klasie szczelności IP68. Kąt natarcia wynosi 32 stopnie, zejścia — 15 stopni, a maksymalny kąt podjazdu aż 45 stopni.
We wnętrzu znalazły się wyświetlacze o przekątnej 35,4 i 15,6 cala, procesor Qualcomm Snapdragon 8255 oraz system Zongheng OS. Fizyczne przyciski na szczęście przetrwały. Przednie fotele otrzymały funkcję masażu, a ogrzewanie i wentylacja są dostępne na obu rzędach. Wyposażenie obejmuje też pakiet Falcon 500, automatyczne parkowanie oraz kamerę 360 stopni z pokryciem 540 stopni.
Jetour F700 nie został jeszcze zapowiedziany na rynki poza Chinami; wersja z kierownicą po lewej stronie ma pojawić się później.