Silnik benzynowy zniknął z Lexusa NX, a w Lexusie nikt nie tłumaczy dlaczego

Silnik benzynowy zniknął z Lexusa NX, a w Lexusie nikt nie tłumaczy dlaczego
A. Krivonosov / Tarantas News
Vlad Komarov
Autor: Vlad Komarov

Bez żadnej zapowiedzi Lexus Japonia po cichu zakończył sprzedaż benzynowego NX 350. Zostają tylko NX 350h oraz hybryda plug-in NX 450h+.

Silnik benzynowy w Lexusie NX to już, jak się okazuje, przeszłość. Lexus Japonia po cichu, bez żadnej wielkiej zapowiedzi, zakończył sprzedaż NX 350 z klasycznym silnikiem turbo: na oficjalnej stronie marki pojawiła się krótka informacja o zakończeniu sprzedaży i tyle. W aktualnej ofercie zostały już tylko wersje hybrydowe – NX 350h oraz hybryda plug-in NX 450h+.

A silnik wcale nie był słaby. Turbodoładowana czterocylindrowa jednostka 2,4 l generowała 205 kW (około 279 KM) i 430 Nm momentu obrotowego – wyniki, które śmiało mogły konkurować z rywalami. W parze z ośmiobiegowym automatem i napędem na cztery koła dawało to naprawdę żywy crossover. Wygląda jednak na to, że czas tego silnika w gamie NX dobiegł końca. Dlaczego akurat teraz, Lexus Japonia nie wyjaśnił.

Trend zresztą nie ogranicza się tylko do Japonii: w Australii udział benzynowych NX w sprzedaży modelu spadł z 22,1% w 2024 roku do 16,8% w 2025. Lexus Australia jak dotąd nie potwierdził całkowitego przejścia lokalnej gamy na hybrydy – ale sądząc po liczbach, właśnie do tego to zmierza.

Najnowsze materiały