Skrzynia ładunkowa pick-upa i klatka dla psa to zwykle dwa osobne światy. Ford chce to najwyraźniej zmienić. Jak informuje Ford Authority, koncern złożył wniosek patentowy na składaną klatkę wbudowaną bezpośrednio w skrzynię ładunkową — własne miejsce dla zwierzęcia, które w razie potrzeby można schować i odzyskać przestrzeń na zwykły ładunek.
Zgodnie z opisem konstrukcja ma być zintegrowana bezpośrednio ze skrzynią, a nie montowana jako osobna, przenośna klatka. Ścianki można otwierać dla lepszej cyrkulacji powietrza albo zamykać w zimną pogodę i podczas opadów.
Najbardziej praktyczny szczegół dopiero teraz: klatkę można złożyć do przedniej ścianki skrzyni. W tej pozycji zajmuje niemal żadnego miejsca i nie przeszkadza w przewożeniu zwykłego ładunku. Wniosek patentowy złożono 10 lutego 2025 roku, a opublikowano 13 sierpnia 2026 roku.
Za przyszłą opcję fabryczną dla F-150, Rangera czy innego pick-upa uznawać tego jeszcze nie można. Ford regularnie patentuje różne rozwiązania dla skrzyń ładunkowych — od systemów do przechowywania po składane elementy nadwozia — i niewiele z nich trafia na taśmę produkcyjną. Wcześniej, na przykład, pojawiały się wnioski na wbudowane boczne schowki i szyny z pojemnikami.
Sam Ford podkreśla, że składanie wniosków patentowych to normalna część pracy inżynierskiej i sposób na wczesną ochronę pomysłu. Na razie mamy więc raczej ciekawy sposób na zagospodarowanie skrzyni dla właścicieli zwierząt niż zapowiedź nowego akcesorium.
Ford Puma Gen-E niedawno wyprzedził pod względem zasięgu 54 elektryczne samochody.