Rivian rusza po Europę i stawia całą firmę na jeden mały elektryczny SUV

Rivian rusza po Europę i stawia całą firmę na jeden mały elektryczny SUV
rivian.com
Dmitry Yakin
Autor: Dmitry Yakin

RJ Scaringe potwierdza, że Wielka Brytania jest w planach Rivian, a R2 otworzy drogę – wciąż bez daty europejskiej, co pokazują ceny w USA.

Europejski debiut Rivian przestał być czystą spekulacją: szef marki osobiście potwierdził Auto Express, że Wielka Brytania jest częścią planów firmy, a pierwszym modelem będzie średniej wielkości elektryczny crossover R2. Kalendarza jednak nadal nie ma. I to właśnie odróżnia obecny etap od pełnoprawnej zapowiedzi sprzedaży: kierunek jest ustalony, ale produkcja musi jeszcze dogonić ambicje.

W USA R2 to już nie koncept, lecz rzeczywistość – publiczne dostawy ruszyły 9 czerwca 2026 roku. Wejście do klubu właścicieli nie jest jednak tanie: wersja startowa Performance with Launch Package kosztuje 57 990 dolarów. Bardziej przystępna wersja R2 Standard Long Range za 48 490 dolarów pojawi się dopiero w pierwszej połowie 2027 roku, a wariant za około 45 000 dolarów, który Rivian od dawna obiecuje, przesunięto aż na koniec 2027 roku. Cytowana przez Auto Express cena „poniżej 45 000 dolarów” opisuje więc przyszłą wersję podstawową, a nie samochód, który można dziś faktycznie kupić.

Zapytany o ostrzejszą konkurencję w Europie, Scaringe odpowiedział krótko i bez złudzeń: „Lepiej, żebyśmy byli gotowi”. Następnie wyjaśnił, jak jego zdaniem Rivian może wyróżnić się wśród fali elektryków: „Jest wiele aut różnych marek, może z nieco innym designem, ale ogólnie wyglądają podobnie i naprawdę nie czują się jako różne od siebie”.

„Jako miłośnik motoryzacji trochę za tym tęsknię, bo bardzo lubiłem czasy, gdy różne marki patrzyły na ten sam segment w zupełnie inny sposób. Widać było osobowość, widać było zespoły z różnymi punktami widzenia. Mówiąc wprost, samochody wyglądają dziś jak żełki – wszystkie są mniej więcej takie same. Dlatego staramy się takimi nie być”.

Po R2 firma planuje przywieźć do Europy mniejszego R3 oraz trzysilnikowego R3X. Sam Scaringe nie ukrywa jednak, że dalszy wzrost zależy przede wszystkim od sukcesu R2: „Element 'postawienia całej firmy na jedną kartę' polega na tym, że budujemy ogromne możliwości inżynieryjne, by wesprzeć przekształcenie się w dużo większą firmę. A dużo większą firmą możemy stać się tylko dzięki produktowi takiemu jak R2. Dlatego R2 musi odnieść sukces, żeby podtrzymać to, jak zbudowany jest Rivian”.

Liczby pokazują, jak duża to stawka. W 2025 roku Rivian dostarczył 42 247 pojazdów, a w lipcu podniósł prognozę na 2026 rok do 65-70 tys. sztuk. Górna granica oznacza wzrost o około 66% rok do roku. W drugim kwartale firma dostarczyła już 12 194 pojazdy – pierwszy wynik, w którym pojawił się R2.

Kolejny krok to fabryka w Georgii. Rivian podniósł planowaną zdolność produkcyjną pierwszego etapu z 200 do 300 tys. pojazdów rocznie, a start produkcji dla klientów zaplanowano na 2028 rok. Zakład ma produkować R2, przyszłą wersję robotaxi oraz R3 – i oficjalnie jest traktowany przez firmę jako baza dalszej globalnej ekspansji.

Dlatego szacowane przez Auto Express okno 2028-2029 na europejski debiut dobrze pasuje do harmonogramu nowej fabryki. To jednak wciąż własna ocena redakcji, a nie termin podany przez Rivian. Najbliższym realnym punktem odniesienia będzie oficjalny europejski kalendarz R2 – z rynkami, specyfikacjami i lokalnymi cenami.

Najnowsze materiały