Wszyscy czekali na kolejnego twardziela Mengshi. Chengdu przygotowało coś innego

Wszyscy czekali na kolejnego twardziela Mengshi. Chengdu przygotowało coś innego
B.Naumkin / Tarantas.News
Pavel Pavlov
Autor: Pavel Pavlov

Nowy Mengshi X700 rezygnuje z ramy znanej z 917 i M817, stawiając na rodzinną codzienność bez utraty terenowego charakteru.

Wszyscy spodziewali się kolejnego ciężkiego terenówki w duchu 917 i M817 — Dongfeng pokazał jednak coś zupełnie innego. Podczas 29. Międzynarodowego Salonu Samochodowego w Chengdu marka zaprezentowała Mengshi X700, pierwszy model nowej serii X, a ten samochód świadomie zrezygnował z ramy. Samonośne nadwozie to nie przypadek – producent otwarcie przesuwa akcent z twardego offroadu w stronę miasta, rodziny i lekkiego wypadu w teren w weekend.

Mengshi X700
© tarantas.news

Małym samochodem X700 jednak nie jest. Długość to 5 035 mm, szerokość 1 999 mm, rozstaw osi imponujące 2 920 mm, a kabina mieści pięć osób. Deklarowane kąty natarcia i zejścia sięgają odpowiednio 30 i 31 stopni – solidne wyniki jak na auto celujące w segment rodzinny. Na liście opcji znalazły się felgi 18- lub 20-calowe, bagażnik dachowy, zewnętrzny box lub koło zapasowe oraz hak umożliwiający holowanie przyczepy o masie do 2,5 tony.

Mengshi X700
© tarantas.news

Najciekawsze jest jednak nie nadwozie, lecz to, co pod nim. Dla X700 zapowiedziano wersję hybrydową plug-in oraz wariant z benzynowym generatorem zasięgu. PHEV otrzymuje akumulatory o pojemności 51,46 i 68,1 kWh, z zasięgiem elektrycznym do odpowiednio 228 i 285 km; późniejsza rejestracyjnie wersja EREV dostała pakiet 51,46 kWh i do 244 km w cyklu CLTC. Platforma pracuje w architekturze 800 V – to już nie fanaberia, lecz standard dla auta o takim pozycjonowaniu.

Mengshi X700
© tarantas.news

A do tego dochodzi Huawei. Producent potwierdza lidar o 896 liniach oraz integrację technologii Huawei Qiankun – odpowiedni czujnik jest dobrze widoczny na aucie sfotografowanym w Chengdu. Konkretnej wersji pakietu ADS bezpieczniej nie nazywać przed osobnym oficjalnym ogłoszeniem.

Dla Mengshi to nieoczekiwany zwrot: X700 pozostaje kanciasty i wizualnie terenowy, ale ideologicznie zbliża się bardziej do dużego rodzinnego SUV-a niż do swoich ramowych krewnych. Właśnie dlatego samonośne nadwozie liczy się tu bardziej niż kolejny dekoracyjny „terenowy” element – to nie detal stylistyczny, lecz deklaracja tego, czym X700 chce być.

Najnowsze materiały