Ta trzytonowa terenówka właśnie upokorzyła samochód sportowy

Ta trzytonowa terenówka właśnie upokorzyła samochód sportowy
B. Naumkin
Vlad Komarov
Autor: Vlad Komarov

Na salonie w Chengdu TANK pokazał modele 400 Hi4-Z i 500 Hi4-Z — hybrydy plug-in o mocy 864 KM, które zamieniają ciężkie terenówki w rywali samochodów sportowych.

Trzy tony stali przyspieszające jak samochód sportowy brzmią jak marketingowa bajka. Jednak na stoisku TANK podczas salonu samochodowego w Chengdu okazuje się, że to żadna bajka — to seryjna rzeczywistość.

Gwiazdami stoiska są TANK 400 Hi4-Z i TANK 500 Hi4-Z, hybrydy plug-in na ramie drabinkowej, których osiągi nie tyle przewyższają zwykłe wersje tych modeli, co należą do zupełnie innej ligi. Obok skromnie stoi TANK 300 — najkompaktowszy członek rodziny, ale dziś nie jest jego dzień.

Salon w Chengdu 2026 / Stoisko TANK
© B. Naumkin / TARANTAS.NEWS

System Hi4-Z łączy podłużnie zamontowany 2,0-litrowy silnik benzynowy z turbodoładowaniem z dwoma silnikami elektrycznymi i trzybiegową hybrydową przekładnią DHT. Razem generują w TANK 400 Hi4-Z łącznie 635 kW, czyli około 864 KM, a maksymalny moment obrotowy sięga 1195 Nm. I tu robi się ciekawie: przy masie własnej niemal 2,95 tony ten kanciasty terenowiec rozpędza się do 100 km/h w zaledwie 4,3 sekundy — podobnie jak wiele sportowych sedanów, które nie muszą dźwigać ramy drabinkowej i sztywnych osi.

Akumulator o pojemności 59,05 kWh pozwala przejechać do 200 km w trybie czysto elektrycznym. Architektura pracuje na 800 woltach, a moc szybkiego ładowania sięga 163 kW: naładowanie od 30 do 80% zajmuje około 15 minut. W Chinach wersja Hi4-Z zaczyna się od 319 800 juanów, czyli około 44 500 dolarów.

Salon w Chengdu 2026 / Stoisko TANK
© B. Naumkin / TARANTAS.NEWS

Obok stoi TANK 500 Hi4-Z, z praktycznie tym samym zespołem napędowym: te same 635 kW (864 KM), ten sam moment obrotowy 1195 Nm. Jego akumulator o pojemności 59,05 kWh wydłuża zasięg elektryczny do 201 km. Sam samochód jest wyraźnie większy — ma 5078 mm długości — a masa własna zbliża się do trzech ton.

Charakter tych dwóch modeli trudno byłoby bardziej zróżnicować, i to nie jest tylko marketingowe hasło. TANK 500 gra kartą reprezentacyjną: chrom, rozbudowane reflektory, skórzana kabina, duże ekrany. TANK 400 idzie dokładnie w przeciwnym kierunku — pionowa nadwozie, zewnętrzne koło zapasowe, masywne nadkola i opony terenowe. Jeden ubiera się na galę, drugi brnie w błocie.

Salon w Chengdu 2026 / Stoisko TANK
© B. Naumkin / TARANTAS.NEWS

Dla marki TANK system Hi4-Z stał się sposobem na zamianę ciężkich terenówek na ramie drabinkowej w maszyny o przyspieszeniu godnym samochodów sportowych, bez rezygnacji z możliwości jazdy na prądzie każdego dnia. Szczególnie 400 Hi4-Z okazuje się fascynującym przykładem inżynierii: z zewnątrz to wciąż ta sama kanciasta terenówka znana na całym świecie. Pod maską kryje napęd, który wyprzedza większość seryjnych aut sportowych. Zapamiętajcie to zestawienie liczb: prawie trzy tony i 4,3 sekundy do setki.

Najnowsze materiały