Aston Martin przystąpił do testów odświeżonego Valhalli. Prototyp wypatrzono na drogach południowej Europy, gdzie producent testuje wprowadzone zmiany techniczne.

Kluczowa modyfikacja dotyczy akumulatora w hybrydowym układzie plug-in. Jak donoszą zagraniczne media, właściciele Valhalli narzekają na szybkie rozładowywanie się dotychczasowej baterii 6,1 kWh, co ogranicza możliwość jazdy wyłącznie na prądzie do zaledwie 15 km w cyklu WLTP.

Oczekuje się, że Aston Martin zwiększy pojemność akumulatora do około 8 kWh, co wydłuży zasięg elektryczny do niemal 20 km. Dla porównania, Mercedes-AMG ONE, wyposażony w baterię 8,4 kWh, może przejechać do 18 km na jednym ładowaniu.

Układ napędowy Valhalli łączy podwójnie turbodoładowany silnik V8 o pojemności 4,0 litra z trzema motorami elektrycznymi, generując łącznie 1 079 KM. Z kolei AMG ONE opiera się na jednostce V6 i czterech silnikach elektrycznych, oferując moc 1 063 KM.

Powstanie zaledwie 999 egzemplarzy Astona Martina Valhalli. Wiadomo też, że firma pracuje nad bardziej ekstremalną wersją Valhalla AMR. W 2026 roku auto to wciąż będzie jednym z najnowocześniejszych samochodów sportowych, choć Aston Martin nie podał jeszcze, kiedy odświeżony model trafi do sprzedaży.