Na ulicach Hamburga zauważono auto, które zazwyczaj znajduje się w prywatnych kolekcjach, a nie na mokrym asfalcie. To Lamborghini Reventon Roadster – niezwykle rzadki supersamochód, z którego powstało zaledwie 15 egzemplarzy z otwartym nadwoziem. Reventon zadebiutował podczas salonu we Frankfurcie w 2007 roku i do dziś pozostaje jednym z najodważniejszych modeli Lamborghini z tamtej ery.

Projekt Filippo Periniego był inspirowany lotnictwem, przez co auto do dziś wygląda jak myśliwiec na drogach. Łącznie wyprodukowano 36 sztuk: 21 coupé i 15 roadsterów, przy czym jeden egzemplarz, 00, pozostał w muzeum marki. Pod spodem Reventon dzieli platformę z Lamborghini Murciélago. Ma silnik umieszczony centralnie, napęd na wszystkie koła i wolnossące V12 o pojemności 6,5 litra. W porównaniu z Murciélago LP 640 moc podniesiono do 650 KM, a moment obrotowy do 660 Nm. za zmianę biegów odpowiada zautomatyzowana manualna skrzynia 6-biegowa. Sprint od 0 do 100 km/h zajmuje 3,4 sekundy, prędkość maksymalna to 330 km/h.

Dzisiejszymi standardami te wartości nie są rekordowe. Najnowsze Lamborghini Fenomeno ma hybrydowe V12 o mocy 1065 KM. Ale w Reventonie nie chodzi o statystyki – liczy się prezencja. Ten samochód nie starzeje się jak przestarzała maszyna, lecz jak rzadkie dzieło sztuki motoryzacyjnej. Nazwa Reventon, zgodnie z tradycją Lamborghini, nawiązuje do byka bojowego. W języku hiszpańskim przywodzi na myśl eksplozję, co idealnie pasuje do tego auta. Ostre kąty, niska sylwetka, ogromne wloty powietrza i agresywna postawa czynią go jednym z najbardziej rozpoznawalnych Lamborghini XXI wieku.

Lamborghini Reventon Roadster
Źródło: al.spots

Dziś coupé Reventona jest wyceniane na około 2–2,5 miliona dolarów, a roadster zazwyczaj kosztuje jeszcze więcej ze względu na niższą produkcję. Spotkanie takiego auta na publicznej drodze graniczy z cudem. Większość egzemplarzy stoi w klimatyzowanych garażach, rzadko opuszczając kolekcje.

Właśnie dlatego te niemieckie obserwacje są tak wyjątkowe. Reventona Roadstera ze szwajcarskimi tablicami przyłapano na deszczu, z podniesionym miękkim dachem i – sądząc po zdjęciach – całkowicie seryjnego. Dla auta o takiej wartości to niemal wydarzenie. Właściciel nie tylko go przechowuje – pozwala mu robić to, do czego został zbudowany.

Fenomeno jest szybsze, mocniejsze i bardziej zaawansowane technologicznie, ale Reventon działa w innej sferze emocjonalnej. To Lamborghini z czasów, gdy supersamochód musiał wyglądać groźnie jeszcze przed uruchomieniem silnika. Prawie dwie dekady później ten roadster wciąż potrafi zatrzymać ruch swoją samą obecnością.