Toyota wyłączyła funkcję zdalnego przygotowania wnętrza do jazdy dla modeli z silnikami spalinowymi i hybrydowymi w Niemczech. Decyzja wynika z surowych przepisów drogowych, które zabraniają niepotrzebnej pracy silnika i związanej z tym emisji spalin.

Dlaczego Toyota podjęła tę decyzję

Niemiecki paragraf 30 StVO ogranicza pracę silnika na biegu jałowym, zwłaszcza gdy generuje hałas i zanieczyszczenia. Ponieważ system zdalnego podgrzewania Toyoty wykorzystywał silnik spalinowy do zasilania ogrzewania lub klimatyzacji, podlegał temu zakazowi. Producent stwierdził, że nie widzi podstaw prawnych do dalszego oferowania tej funkcji w świetle obecnych regulacji, tym bardziej że nadchodzące przepisy środowiskowe mogą obciążyć producentów samochodów odpowiedzialnością w takich sytuacjach.

Niuanse techniczne i rynkowe

Funkcja pozostaje dostępna wyłącznie dla pojazdów elektrycznych i hybryd typu plug-in: ich systemy klimatyzacji pobierają energię z akumulatora trakcyjnego bez uruchamiania silnika. Dla konwencjonalnych hybryd i modeli wyłącznie spalinowych jest wyłączona. Tymczasem podejścia rynkowe różnią się: Ford uważa zdalne uruchamianie za legalne przy „odpowiedzialnym użytkowaniu”, podczas gdy BMW oficjalnie zezwala na tę funkcję tylko poza Europą.

Wpływ na klientów

Dla kierowców wrażliwych na zimną pogodę pozostają dwie alternatywy: zakup pojazdu elektrycznego lub montaż niezależnego systemu podgrzewania. Ten drugi wykorzystuje oddzielny mały palnik, który nie wymaga uruchomienia silnika, choć nie może schłodzić wnętrza latem.