MINI oficjalnie zaprezentował GP Inspired Edition – specjalną serię dla japońskiego rynku, stylizowaną na legendarne wersje GP, ale pozbawioną jakichkolwiek ulepszeń technicznych. Nowy model występuje w dwóch wersjach: pięciodrzwiowy Cooper S oraz trójdrzwiowy John Cooper Works. Mimo sugestywnej nazwy, nie jest to prawdziwy GP, lecz wizualnie wzbogacony pakiet, wykorzystujący liczne elementy z katalogu JCW.

Obie wersje malowane są w kolorze Legend Grey z kontrastowym dachem i lusterkami w odcieniu Chili Red. Nadwozie zdobią charakterystyczne paski i naklejki z obrysami torów na słupkach C. MINI dodał także elementy aerodynamiczne JCW, w tym niewielkie boczne spojlery oraz duży tylny spoiler, który nadaje sylwetce bardziej agresywny wygląd. Całość dopełniają 18-calowe alufelgi JCW w dwukolorowym wykończeniu z czerwonymi nakładkami.

Mini GP Inspired Edition
MINI

Wnętrze wyposażono w podświetlane progi, ciemny podsufitkę, regulowane elektrycznie fotele oraz funkcję masażu kierowcy. Nawet kluczyk otrzymał unikalne stylizację GP Inspired, a dywaniki mają ekskluzywne wzory w jodełkę.

Na japońskim rynku Cooper S będzie dostępny w limitowanej serii 145 egzemplarzy w cenie 5 870 000 jenów, co odpowiada około 37 500 dolarów. Wersja JCW jest jeszcze rzadsza – tylko 45 sztuk za 6 060 000 jenów, czyli mniej więcej 38 800 dolarów. Obie wersje obejmują pakiet Driving Assistant Plus.

W kwestii technicznej nie ma żadnych zmian: Cooper S zachowuje 2-litrowy silnik B48 z turbodoładowaniem o mocy 201 koni mechanicznych, podczas gdy JCW dysponuje 228 KM. Oba modele wyposażone są w 7-biegową automatyczną skrzynię biegów i napęd na przednie koła. MINI podkreśla, że pełnoprawna wersja GP F66, jeśli w ogóle powstanie, nie pojawi się szybko – obecny model jest jeszcze zbyt świeży. GP Inspired Edition daje jednak klientom przynajmniej częściowe wyobrażenie o tym, jak mógłby wyglądać przyszły topowy wariant.