Renault zaprezentowało nową elektryczną Twingo, stawiając na minimalizm i nostalgiczną stylistykę. Wersja bazowa Evolution kosztuje od 20 990 euro i oferuje jeden układ napędowy z akumulatorem o pojemności 27,5 kWh.

Standardowe wyposażenie obejmuje system multimedialny z 10,1-calowym ekranem, obsługujący Android Auto i Apple CarPlay, ale bez integracji usług Google dostępnej w droższej wersji Techno. Na zewnątrz model podstawowy wyróżnia się stalowymi felgami i uproszczonymi detalami wykończeniowymi.

Pod względem technicznym auto oferuje szybkie ładowanie do 50 kW, co w tej klasie jest zaletą. Jednak za bardziej nowoczesny pakiet opcji – adaptacyjny tempomat, kamerę cofania i automatyczną klimatyzację – trzeba dopłacić 1600 euro, a dodatkowe funkcje podnoszą cenę jeszcze bardziej.

Bazowa Renault Twingo

Na tym tle europejska strategia wydaje się ostrożna w porównaniu z chińskimi modelami, takimi jak BYD Seagull, które na rodzimym rynku oferują za mniejsze pieniądze zaawansowane systemy wspomagania kierowcy i bardziej wyrafinowaną elektronikę.

Renault koncentruje się na designie i miejskiej praktyczności, ale wobec rosnącej konkurencji w segmencie przystępnych elektryków pojawia się szersze pytanie: czy minimalizm wystarczy w 2026 roku, gdy globalne standardy technologiczne szybko rosną?