Toyota bZ4X 2026: nowości, zasięg do 569 km i praktyczne udoskonalenia
Toyota zaprezentowała zaktualizowaną wersję bZ4X na 2026 rok z zasięgiem do 569 km, lepszym ładowaniem i opcją holowania. Sprawdź szczegóły i ceny.
Toyota zaprezentowała zaktualizowaną wersję bZ4X na rok 2026, skupiając się na zwiększeniu zasięgu, udoskonaleniach układu napędowego i poprawie praktyczności. W ofercie pojawiły się dwie opcje akumulatorów: o pojemności 57,7 kWh oraz 73,1 kWh. Podstawowa wersja z napędem na przednią oś i silnikiem o mocy 167 KM oferuje zasięg do 444 km w cyklu WLTP. Główną atrakcją jest wariant z napędem na przednią oś, akumulatorem 73,1 kWh i mocą 224 KM, który na kołach 18-calowych osiąga zasięg 569 km. Model z napędem na wszystkie koła rozwija moc 343 KM i oferuje zasięg do 516 km.

Ładowanie prądem stałym o mocy do 150 kW pozwala naładować akumulator od 10% do 80% w około 28 minut. Wśród opcji ładowania prądem przemiennym dostępne są moc 11 kW i 22 kW. Po raz pierwszy standardowo zastosowano funkcję podgrzewania akumulatora, co poprawia stabilność ładowania w niskich temperaturach. Elektronika układu napędowego wykorzystuje teraz półprzewodniki SiC, co zwiększa efektywność. Wersja z napędem na wszystkie koła może holować przyczepy o masie do 1500 kg, co stanowi istotną zaletę dla rodzin.
Współczynnik oporu powietrza został obniżony z 0,29 do 0,27. W kabinie znalazł się 14-calowy ekran, zaktualizowana konsola środkowa Digital Island oraz klucz cyfrowy. Przestrzeń bagażowa wynosi 452 litry, a po złożeniu tylnych siedzeń zwiększa się do około 1500 litrów.

W Hiszpanii wersja długodystansowa kosztuje od 39 375 euro, a model AWD od 46 925 euro. Ogólnie rzecz biorąc, aktualizacja bZ4X pokazuje, że Toyota wybiera podejście ewolucyjne, a nie radykalną zmianę platformy. Zwiększony zasięg do 569 km i możliwość holowania 1500 kg przybliżają model do europejskich konkurentów, choć moc ładowania pozostaje niższa niż u niektórych nowych graczy na rynku. Dla Toyoty budowanie zaufania w segmencie EV jest ważniejsze niż ściganie się o rekordy – priorytetem jest niezawodność, programy gwarancyjne i praktyczność, a nie ekstremalne parametry wydajnościowe.