Stellantis wstrzymał tymczasowo produkcję w południowej części kompleksu montażowego Toledo w USA, gdzie powstaje pick-up Jeep Gladiator. Według producenta, zakład będzie nieczynny w tygodniach rozpoczynających się 9 i 16 marca. Decyzję tłumaczy się dostosowaniem planów produkcyjnych do popytu rynkowego. Stellantis regularnie weryfikuje obciążenie swoich fabryk, aby dopasować je do aktualnych warunków rynkowych.

Nie jest jeszcze jasne, czy wstrzymanie produkcji dotyczy także SUV-a Jeep Wrangler. Przedstawiciele firmy wskazali jednak, że południowa część kompleksu Toledo odpowiada za produkcję modelu Gladiator, co czyni go modelem najbardziej narażonym na przerwę.

Obserwatorzy branży sugerują, że tymczasowe zamknięcie może wiązać się ze słabnącym popytem. Zwracają też uwagę, że obecne generacje Wranglera i Gladiatora opierają się na platformie liczącej około ośmiu lat. Na rynku od dawna krążą pogłoski o potencjalnej kolejnej generacji Gladiatora.

Rynek motoryzacyjny pozostaje zmienny. Popyt może być kształtowany przez wysokie ceny pojazdów, zmiany taryfowe oraz wahania kosztów paliwa. W tym otoczeniu producenci samochodów coraz częściej korygują wolumeny produkcyjne, nawet w przypadku popularnych modeli.