Nissan Frontier przeszedł brutalny test IIHS — a potem potknął się na prostym

Nissan Frontier przeszedł brutalny test IIHS — a potem potknął się na prostym
nissanusa.com
Autor: Pavel Pavlov

Klatka bezpieczeństwa wytrzymała perfekcyjnie. Elektronika to już zupełnie inna historia.

Prawdziwy paradoks z najnowszej tury IIHS. Klatka bezpieczeństwa Nissana Frontiera 2026 strząsnęła z siebie wszystko, co rzucono w nią od strony pasażera, i zgarnęła najwyższą notę „dobry”. Elektronika, która ma was ratować przed uderzeniem, to już była zupełnie inna rozmowa.

W teście małego zachodzenia po stronie pasażera amerykański Instytut Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego rozdaje „dobry” niemal w każdej rubryce: struktura nadwozia, ochrona głowy, szyi, klatki piersiowej i bioder. Poduszki zrobiły swoje — głowa manekina nie zetknęła się z żadnym twardym elementem kabiny. Jedyna skaza? Obciążenia na dolną część nogi i stopę pasażera, gdzie ocena spada o szczebel niżej.

W umiarkowanym zderzeniu czołowym Frontier znów wypadł godnie. Ale uderzenie boczne zepsuło passę: „zadowalający”, a IIHS wprost wskazał problem — głowa pasażera z tyłu poruszała się zbyt swobodnie i dotknęła okolic słupka C przez kurtynę powietrzną.

I robi się ciekawiej. Systemy wspomagania kierowcy okazały się prawdziwym słabym ogniwem. Wykrywanie pieszych — tylko „zadowalający”. Ze światłami jest jeszcze gorszy bałagan: trzy warianty na rok modelowy 2026, dwa z nich z oceną „zadowalający”. Najgorzej wypadł podstawowy zestaw dla wersji S i SV — instytut narzekał i na oślepianie, i na niewystarczającą widoczność po lewej stronie drogi.

Na rynku Frontier pozostaje jednym z bardziej przystępnych pick-upów średniej wielkości w USA. Nissan życzy sobie od 32 150 dolarów za wersję 2026, a topowy PRO-4X Long Bed startuje od 42 370 dolarów — bez kosztów dostawy i opłat.

Pod maską — wolnossący 3,8-litrowy V6 sparowany z 9-biegowym automatem. Crew Cab S 4x2 spala około 11,2 l/100 km, a napędzany na cztery koła PRO-4X 4x4 Long Bed — około 13,1 l/100 km.

Wcześniej Nissan informował o spadku światowej sprzedaży i eksportu w kwietniu 2026 roku.

Najnowsze materiały