Używany Chevrolet, który kosztuje więcej niż cała kolekcja aut

Używany Chevrolet, który kosztuje więcej niż cała kolekcja aut
carscoops.com
Dmitry Yakin
Autor: Dmitry Yakin

EarthRoamer XV-SX z 2023 roku z przebiegiem 13 244 km wystawiono w USA za 1,1 miliona dolarów. Każdy kilometr na liczniku kosztuje więcej niż nowy sedan premium.

Używane pickupy rzadko stają się luksusowymi obiektami kolekcjonerskimi. Ten owszem. W USA wystawiono na sprzedaż EarthRoamera XV-SX z 2023 roku za 1,1 miliona dolarów. Pojazd zbudowano na ramie Chevroleta Silverado 6500HD, a w całym swoim życiu pokonał zaledwie 13 244 km. Wniosek? Każdy kilometr na liczniku kosztował więcej niż fabrycznie nowy Mercedes-Benz GLE.

EarthRoamer od dawna zajmuje własną niszę — gdzieś między ciężkimi pickupami, pojazdami ekspedycyjnymi i kamperami z najwyższej półki. XV-SX nie powstał do biwakowania tuż przy asfalcie. Właśnie nie. Ta maszyna jest stworzona do dalekich wypraw tam, gdzie zwykły kamper poddaje się już po pierwszych pięciuset metrach szutru. A w środku nie każe właścicielowi rezygnować z ani grama wygody.

Ten konkretny egzemplarz dostał układ Mount Princeton i meble Woodland Timber Oak. W modułe mieszkalnym znajdują się dwupalnikowa płyta indukcyjna, dedykowane miejsca na zastawę, ekspres do kawy Keurig, pralko-suszarka oraz pełnowymiarowa łazienka z toaletą i kabiną prysznicową. Strefa sypialna znajduje się na górze, a wchodzi się do niej po niewielkiej drabince.

Chevrolet Silverado 6500HD
© carscoops.com

Z zewnątrz to wciąż gigantyczny, ciężki Chevrolet. Ale przeznaczenie jest zupełnie inne. Pojazd ma przednią i tylną wciągarkę Warn, system uchwytów na tylnym zderzaku, wysuwaną półkę w części garażowej i zewnętrzny grill na propan. Daleko od cywilizacji takie detale liczą się bardziej niż jakiekolwiek dekoracje — wyciągną cię z opałów, zabezpieczą sprzęt i pozwolą żyć autonomicznie tygodniami.

Do tego dochodzi arsenał do obserwacji i ochrony. W wyposażeniu jest kamera termowizyjna FLIR, kamera przednia oraz system alarmowy GOST. Dla pojazdu wartego tyle co kilka domów to już nie luksus — to sposób, żeby choć trochę zbić ryzyko na dzikim biwaku albo trudnej trasie. A i tak cena wygląda niemal absurdalnie. Za 1,1 miliona dolarów można kupić kilka nowych ciężkich pickupów, drogą sportową maszynę i jeszcze zostawić pieniądze na wyprawę dookoła świata. Ale rynek topowego overlandingu od dawna gra według własnych reguł: klient nie płaci za ramę i meble. Płaci za gotową, autonomiczną platformę — taką, której nie będzie musiał składać latami, rysunek po rysunku, we własnym garażu.

Chevrolet Silverado 6500HD
© carscoops.com

Słabym punktem oferty jest status używanego pojazdu. Przebieg jest niewielki, ale to wciąż nie jest fabrycznie nowe auto. To sprzęt ekspedycyjny, który mógł dostać mocno w kości poza asfaltem. Dlatego kupujący powinien spojrzeć nie tylko na listę wyposażenia, ale i na stan ramy, zawieszenia, modułu mieszkalnego, instalacji elektrycznej i zbiorników wodnych. Jedna przeoczona usterka — i autonomia zmieni się w katastrofę pośrodku pustyni.

EarthRoamer XV-SX to nie tylko drogi kamper. I nie tylko pickup z mieszkalną zabudową. To próba kupienia ruchomego domu, terenowca i tygodni autonomii w jednej skorupie. Zostaje tylko jedno pytanie. Kto jest gotów wymienić cenę małej kolekcji aut na jednego, bardzo dużego Chevroleta?

Najnowsze materiały