Porsche prześlizgnęło hybrydową 911 Targę na Filipiny prawie niezauważenie

Porsche prześlizgnęło hybrydową 911 Targę na Filipiny prawie niezauważenie
Porsche
Dmitry Yakin
Autor: Dmitry Yakin

Bez fanfar, bez fali medialnej. Tylko złożone papiery i strony dealerów, które nagle ożyły. Targa T-Hybrid o mocy 541 KM już jedzie.

Porsche po cichu, niemal bez zapowiedzi, wprowadziło na rynek filipiński hybrydową 911 Targa 4 GTS. Model pojawił się już na lokalnej stronie marki, a w bazie Land Transportation Office mignęły certyfikaty zgodności — co oznacza, że pierwsze samochody są prawdopodobnie już przygotowywane do dostawy. I to nie tylko kolejna iteracja 911. To pierwsza hybrydowa Targa, która dotarła do Azji Południowo-Wschodniej.

Targa zawsze stała osobno — między coupé a kabrioletem, z otwieraną środkową sekcją dachu, ale bez całkowitego oddania się formacie roadstera. W wersji 4 GTS do tej recepty dochodzi hybrydowy układ napędowy i napęd na cztery koła. Wychodzi z tego szybkie gran turismo, które stało się zauważalnie bardziej technologiczne, nie tracąc swojego charakteru.

Pod maską — 3,6-litrowy sześciocylindrowy silnik boxer z elektryczną turbosprężarką. Silnik elektryczny jest zintegrowany z 8-biegową dwusprzęgłową skrzynią PDK: zapewnia natychmiastowy moment obrotowy z niskich obrotów i jednocześnie wyostrza reakcję na gaz. Łączna moc systemu T-Hybrid — 541 KM i 610 Nm. 911 Targa 4 GTS rozpędza się od zera do 100 km/h w 3,1 sekundy, prędkość maksymalna wynosi 312 km/h. Praktycznie liczby superauta — i to z otwieranym dachem.

Porsche deklaruje około 11 litrów na 100 km w cyklu mieszanym. Ale przy Tardze ta liczba raczej nie będzie głównym argumentem: system hybrydowy pracuje tu nie dla ekonomii, lecz dla trakcji i błyskawicznej reakcji. W wyposażeniu jest skrętna tylna oś, która czyni samochodu stabilniejszym przy dużej prędkości i zwrotniejszym w ciasnych uliczkach.

Aktywne zawieszenie PASM z regulowanym tłumieniem zmienia charakter auta między trybami Normal i Sport. Na rynku filipińskim taka 911 będzie zakupem niszowym — ale jasnym: to Porsche dla tych, którzy chcą prędkości niemal jak w wersji torowej w połączeniu z rozluźnionym charakterem i kultowym dachem Targa. Kompromis, który sprzedaje się sam.

Najnowsze materiały