810 koni mechanicznych, obniżone zawieszenie i 140 795 dolarów – nowy Super Snake od Shelby nie żartuje

810 koni mechanicznych, obniżone zawieszenie i 140 795 dolarów – nowy Super Snake od Shelby nie żartuje
Shelby American
Pavel Pavlov
Autor: Pavel Pavlov

Shelby American pokazuje F-150 Super Snake SuperCrew: doładowane V8 5.0 generujące ponad 810 KM, obniżone zawieszenie i tylko 400 egzemplarzy za 140 795 dolarów.

Nikt się tego nie spodziewał: 810 koni mechanicznych w zwykłym pickupie drogowym. Shelby American zaprezentowała nowego F-150 Super Snake SuperCrew, opartego na napędzanym na wszystkie koła Fordzie F-150 Lariat, i nie jest to kolejny projekt terenowy. Ten pickup powstał z myślą o asfalcie. Sercem auta jest 5,0-litrowe V8 z doładowaniem drugiej generacji. Na benzynie o liczbie oktanowej 93 według normy amerykańskiej silnik rozwija ponad 810 KM.

Oprócz sprężarki Shelby zamontowała powiększoną chłodnicę, wydajne wtryskiwacze, wlot powietrza z włókna węglowego oraz układ wydechowy Borla. Firma na razie nie podaje dokładnych wartości momentu obrotowego ani przyspieszenia.

Prowadzenie nie jest tu na pokaz: regulowane amortyzatory King, tylne drążki reakcyjne, obniżone zawieszenie i powiększone, perforowane tarcze hamulcowe Baer — wszystko działa naprawdę. Pickup jeździ na 22-calowych felgach z drogowymi oponami Michelin Pilot Sport All Season 4. Wniosek jest jasny: Super Snake nie powstał do ciężkiego terenu, lecz do szybkiej jazdy po asfalcie.

Wizualnie ta wersja jest niemal nie do poznania: nowa maska z dwoma wlotami powietrza, przedni splitter, inna atrapa chłodnicy, wentylowane błotniki, malowana pokrywa skrzyni ładunkowej i charakterystyczne pasy. We wnętrzu pojawiły się skórzane fotele, wykończenia w stylu carbonu, dodatkowe zegary oraz tabliczka z indywidualnym numerem.

Shelby wyprodukuje 400 egzemplarzy w zakładzie w Bristolu w stanie Indiana. Cena wyjściowa to 140 795 dolarów i obejmuje już bazowego Forda F-150 Lariat 4x4. Na pojazd obowiązuje ograniczona gwarancja na trzy lata lub 36 000 mil — około 58 000 km.

Wcześniej Ford przyznał się do słabego punktu swojego elektrycznego pickupa.

Najnowsze materiały