Najtańsza specjalna edycja Alfy Romeo ma wnętrze, które wcale nie wygląda tanio

Najtańsza specjalna edycja Alfy Romeo ma wnętrze, które wcale nie wygląda tanio
media.stellantis.com
Vlad Komarov
Autor: Vlad Komarov

Nowa Alfa Romeo Junior Sport Speciale ma seryjny dach panoramiczny, tapicerkę Alcantara i cenę 51 990 dolarów australijskich — między Ibridą a Elettriką.

Alfa Romeo uznała, że zwykły Junior to za mało dla Australii — i wypuściła limitowaną wersję Sport Speciale. Cena wynosi 51 990 dolarów australijskich bez kosztów rejestracji, czyli około 33 800 dolarów amerykańskich. To nie zwykły wariant wyposażenia — model plasuje się dokładnie między hybrydowym Juniorem Ibrida a elektrycznym Elettriką, jakby stworzony dla klientów, którzy nie mogą się zdecydować.

Na zewnątrz Sport Speciale trudno przeoczyć: 18-calowe felgi „Fori”, czarny lakierowany pakiet stylizacyjny, lodowo-szare akcenty i plakietki, których nie ma żadna inna wersja Juniora. Dach panoramiczny jest tu w standardzie — właściciele zwykłego Juniora nadal muszą za niego dopłacać.

Alfa Romeo Junior Sport Speciale
© media.stellantis.com

Kabina zyskała tapicerkę z Alcantary i skóry ekologicznej, kontrastowe przeszycia oraz dekoracyjne wykończenie deski rozdzielczej. Drobiazg? Niezupełnie — fotel kierowcy ma teraz elektryczną regulację i funkcję masażu, co jest rzadkością w kompaktowym SUV-ie tej klasy.

Pod maską za to nic się nie zmieniło — i wygląda na to, że tak właśnie miało być. SUV zachowuje 1,2-litrowy silnik turbo, 48-woltowy układ hybrydowy i sześciobiegową automatyczną skrzynię dwusprzęgłową. Moc to 145 KM, moment obrotowy — 230 Nm. W pełni elektrycznej wersji Sport Speciale też nie będzie — ci, którzy chcą edycji specjalnej bez benzyny, muszą poczekać na kolejny krok Alfy Romeo.

Najnowsze materiały