Przez 48 lat Donkervoort ani razu nie zaoferował samochodu z kierownicą po prawej stronie. Kropka. Teraz ta passa się kończy: holenderska marka zbudowała swój pierwszy model z kierownicą po prawej, i jest to supersamochód P24 RS. Zamówienia są już otwarte.
Wersja z kierownicą po prawej otwiera marce nowe rynki – Wielką Brytanię, Japonię, Australię, Nową Zelandię, Singapur i Hongkong. Nie ma jednak co się zbytnio cieszyć: produkcja tej wersji zostanie ograniczona do mniej niż 30 egzemplarzy. Łącznie Donkervoort planuje zbudować 150 sztuk P24 RS.

Supersamochód waży zaledwie 780 kg na sucho – mniej niż niektóre motocykle z wózkiem bocznym. Jego 3,5-litrowe turbodoładowane V6 można przełączać między trzema poziomami mocy: 400, 500 lub 600 KM. Maksymalny moment obrotowy sięga 800 Nm. Sprint do 200 km/h zajmuje 7,4 sekundy, a prędkość maksymalna przekracza 300 km/h.
P24 RS znajduje się w gronie najważniejszych supersamochodów 2026 roku i zachowuje wszystko, z czego znana jest marka: zdejmowany dach Twin Targa, manualną skrzynię biegów oraz bagażnik o pojemności około 298 litrów. Donkervoort nie ujawnił jeszcze terminów dostaw egzemplarzy z kierownicą po prawej.